głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika witthdrawn

1.Pamietasz nasze ostatnie spotkanie? 26 luty  mrozny zimowy dzien. Przyjechales tego dnia do mnie i w sumie moge stwierdzic  ze to byl nasz najlepszy wspolnie spedzony dzien. Przez ostatni czas przyjezdzales do mnie zmeczony  bez tej iskry w oczach  tak jakby cos sie w Tobie wypalalo. Ze mna tez bylo nielepiej. Wiecznie przestraszona  ze lzami w oczach niczym tykajaca bomba ktora w kazdej chwili mogla wybuchnac potokiem lez. Nie bylo w nas dlugo zycia i tego czegos co byc powinno. Lezelismy wtedy przytuleni do siebie przez kilka godzin i nic nie mowilismy. Nie potrzebowalam slow  potrzebowalam Twojej obecnosci. Oboje dobrze wiedzielismy ze cos sie z nami dzieje  byc moze z kazdym z nas co innego  ale to wszystko mialo wplyw na nas  dwojke ludzi ktorzy tworzyc mieli jednosc. To byl zly czas i nie wiem czym byl spowodowany. Zwyklym zmeczeniem  szybkoscia calego zycia i tego co sie miedzy nami dzialo? Czy po prostu to nie bylo TO? Moze rzeczywiscie za szybko sie to wszystko dzialo i zabraklo nam sil.

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

1.Pamietasz nasze ostatnie spotkanie? 26 luty, mrozny zimowy dzien. Przyjechales tego dnia do mnie i w sumie moge stwierdzic, ze to byl nasz najlepszy wspolnie spedzony dzien. Przez ostatni czas przyjezdzales do mnie zmeczony, bez tej iskry w oczach, tak jakby cos sie w Tobie wypalalo. Ze mna tez bylo nielepiej. Wiecznie przestraszona, ze lzami w oczach niczym tykajaca bomba,ktora w kazdej chwili mogla wybuchnac potokiem lez. Nie bylo w nas dlugo zycia i tego czegos co byc powinno. Lezelismy wtedy przytuleni do siebie przez kilka godzin i nic nie mowilismy. Nie potrzebowalam slow, potrzebowalam Twojej obecnosci. Oboje dobrze wiedzielismy ze cos sie z nami dzieje, byc moze z kazdym z nas co innego, ale to wszystko mialo wplyw na nas- dwojke ludzi ktorzy tworzyc mieli jednosc. To byl zly czas i nie wiem czym byl spowodowany. Zwyklym zmeczeniem, szybkoscia calego zycia i tego co sie miedzy nami dzialo? Czy po prostu to nie bylo TO? Moze rzeczywiscie za szybko sie to wszystko dzialo i zabraklo nam sil.

Sniles mi sie dzis.To wszystko bylo takie realne  prawdziwe.To bylo nasze ostatnie spotkanie jako pary.Spacerowalismy  rozmawialismy.Nie bylo zadnych z mojej strony zali i wyrzutow.To i tak juz nie mialoby sensu.Po prostu spedzilam z Toba troche czasu  ktorego tak mi brakuje.Na pozegnanie przytuliles mnie i chwyciles za dlon.Pozegnalam sie i powiedzialam ze nie wiem kiedy sie spotkamy czy jeszcze w ogole  powiedzialam Ci o tym  ze planuje wyjechac zmienic studia miasto  albo chociaz zrobic przerwe bo chyba nie jestem w stanie byc w tym samym miejscu co Ty juz tylko jako ktos obcy.W Twoich oczach pojawil sie wtedy pewien strach zal ze sama odchodze ze nie bede juz na wyciagniecie reki na Ciebie czekac.Mimo iz to byl ciezki sen pelen emocji chcialabym zeby on sie spelnil.To w sumie dziwne ze z tego snu pamietam kazdy Twoj dotyk gest usmiech i slowo i to jak sie przy Tobie czulam.Zabawne jest to ze dzis poraz pierwszy poczulam te pieprzone motylki w brzuchu. Szkoda ze to byl tylko sen...

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

Sniles mi sie dzis.To wszystko bylo takie realne, prawdziwe.To bylo nasze ostatnie spotkanie jako pary.Spacerowalismy, rozmawialismy.Nie bylo zadnych z mojej strony zali i wyrzutow.To i tak juz nie mialoby sensu.Po prostu spedzilam z Toba troche czasu, ktorego tak mi brakuje.Na pozegnanie przytuliles mnie i chwyciles za dlon.Pozegnalam sie i powiedzialam,ze nie wiem kiedy sie spotkamy czy jeszcze w ogole, powiedzialam Ci o tym, ze planuje wyjechac,zmienic studia,miasto, albo chociaz zrobic przerwe,bo chyba nie jestem w stanie byc w tym samym miejscu co Ty juz tylko jako ktos obcy.W Twoich oczach pojawil sie wtedy pewien strach,zal,ze sama odchodze,ze nie bede juz na wyciagniecie reki na Ciebie czekac.Mimo,iz to byl ciezki sen,pelen emocji chcialabym zeby on sie spelnil.To w sumie dziwne,ze z tego snu pamietam kazdy Twoj dotyk,gest,usmiech i slowo i to jak sie przy Tobie czulam.Zabawne jest to,ze dzis poraz pierwszy poczulam te pieprzone motylki w brzuchu. Szkoda,ze to byl tylko sen...

'Z miłością jest jak ze zbieraniem kwiatów...  czasami te najpiękniejsze trzeba zostawić i  pozwolić im dojrzeć! '

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

'Z miłością jest jak ze zbieraniem kwiatów... czasami te najpiękniejsze trzeba zostawić i pozwolić im dojrzeć! '

Zaluje ze nie mialam mozliwosci sie z Nim pozegnac. I nie chodzi tu o to ze nigdy wiecej sie nie zobaczymy.Zobaczymy sie jeszcze niejeden raz na uczelnianym korytarzu czy zatloczonym miescie. Chodzi o to ze to juz nie to samo. Zaluje ze nie moglam sie pozegnac z Nim jako moim facetem  kims kto byl dla mnie troche wazniejszy niz On jako kolega. On sam kiedys nadejdzie ale Jego milosc nie nadejdzie juz nigdy. Chcialabym moc Go ten ostatni raz mocno przytulic  poprawic mu tak jak zawsze to robilam kolnierzyk od koszuli i powiedziec  ze zycze mu duzo szczescia i zeby na siebie uwazal. Chcialabym ostatni raz zlapac Jego dlon i ja uscisnac tak zeby w momencie kiedy poczuje sie samotny pamietal  ze gdzies tam kiedys bylam i poczul to cieplo mojej obecnosci.Po tym wszystkim pewnie ze lzami w oczach powiedzialabym mu ze juz czas zeby odszedl ze jest wolny. Chcialabym sie pozegnac z czlowiekiem ktory zajal miejsce w moim sercu  a przywitac sie juz tylko ze zwyklym kolega.Chcialabym oficjalnie pozegnac Nas.

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

Zaluje ze nie mialam mozliwosci sie z Nim pozegnac. I nie chodzi tu o to ze nigdy wiecej sie nie zobaczymy.Zobaczymy sie,jeszcze niejeden raz na uczelnianym korytarzu czy zatloczonym miescie. Chodzi o to ze to juz nie to samo. Zaluje,ze nie moglam sie pozegnac z Nim jako moim facetem, kims kto byl dla mnie troche wazniejszy niz On jako kolega. On sam kiedys nadejdzie,ale Jego milosc nie nadejdzie juz nigdy. Chcialabym moc Go ten ostatni raz mocno przytulic, poprawic mu tak jak zawsze to robilam kolnierzyk od koszuli i powiedziec, ze zycze mu duzo szczescia i zeby na siebie uwazal. Chcialabym ostatni raz zlapac Jego dlon i ja uscisnac tak zeby w momencie kiedy poczuje sie samotny pamietal, ze gdzies tam kiedys bylam i poczul to cieplo mojej obecnosci.Po tym wszystkim,pewnie ze lzami w oczach powiedzialabym mu,ze juz czas zeby odszedl,ze jest wolny. Chcialabym sie pozegnac z czlowiekiem,ktory zajal miejsce w moim sercu, a przywitac sie juz tylko ze zwyklym kolega.Chcialabym oficjalnie pozegnac Nas.

zaPOMINAC to POMINAC pewien etap w zyciu ktory jest juz za nami.

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

zaPOMINAC to POMINAC pewien etap w zyciu ktory jest juz za nami.

2.juz za nami  a nie skreslac z serca kogos kto byl jego czescia.

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

2.juz za nami, a nie skreslac z serca kogos kto byl jego czescia.

To nie jest tak ze probujac na nowo zyc juz bez Jego obecnosci w moim zyciu zapomne o Nim calkiem i odrazu bede gotowa na kogos innego kto stanie sie dla mnie kims wiecej niz tylko kolega czy przyjacielem.Nie na pewno tak nie bedzie.Jeszcze przez dlugi czas to On bedzie tym najwazniejszym facetem w moim zyciu ktory zostawil w glowie i sercu slad a bez ktorego musialam nauczyc sie zyc.Jeszcze dlugo nikt nie zastapi Jego miejsca bo zwyczajnie nie bede na to gotowa.Jeszcze pewnie niejeden raz bede szukala Go w tlumie obracala sie gdy uslysze Jego imie czy poczuje zapach. Pewnie jeszcze beda chwile kiedy zacznie mi go brakowac tyle ze to juz beda tylko chwile a nie cale dnie.Jeszcze nie raz zabije mocniej serce gdy miniemy sie na uczelnianym korytarzu i pojawi w oku lza ze juz nas nie ma.To ze zapominam Go nie oznacza ze zniknie calkiem.Nie wiem czy to mozliwe nawet watpie.Zawsze bedzie gdzies na dnie mego serca bo byl czescia mojego zycia.Zapominac to POMINAC pewien etap zycia ktory jest

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

To nie jest tak,ze probujac na nowo zyc juz bez Jego obecnosci w moim zyciu,zapomne o Nim calkiem i odrazu bede gotowa na kogos innego,kto stanie sie dla mnie kims wiecej niz tylko kolega czy przyjacielem.Nie,na pewno tak nie bedzie.Jeszcze przez dlugi czas to On bedzie tym najwazniejszym facetem w moim zyciu,ktory zostawil w glowie i sercu slad,a bez ktorego musialam nauczyc sie zyc.Jeszcze dlugo nikt nie zastapi Jego miejsca,bo zwyczajnie nie bede na to gotowa.Jeszcze pewnie niejeden raz bede szukala Go w tlumie,obracala sie gdy uslysze Jego imie czy poczuje zapach. Pewnie jeszcze beda chwile kiedy zacznie mi go brakowac,tyle ze to juz beda tylko chwile,a nie cale dnie.Jeszcze nie raz zabije mocniej serce,gdy miniemy sie na uczelnianym korytarzu i pojawi w oku lza,ze juz nas nie ma.To ze zapominam Go nie oznacza,ze zniknie calkiem.Nie wiem czy to mozliwe nawet,watpie.Zawsze bedzie gdzies na dnie mego serca,bo byl czescia mojego zycia.Zapominac,to POMINAC pewien etap zycia,ktory jest

Wiesz  zaczynam Cie chyba zapominac. Coraz trudniej mi przypomniec sobie Twoj glos Twoj zapach Twoj dotyk i odglos bicia Twojego serca.Gdzies gleboko we mnie  w mojej pamieci to wszystko tkwi jeszcze  ale przypomnienie sobie tego wszystkiego  siegniecie do jej najglebszych zakamarkow jest coraz trudniejsze. To dziwne  ze najpierw  gdy ktos odchodzi z naszego zycia wspomnienia sa jedynym co mamy. Sa zarowno wszystkim jak i niczym.Bo przeciez wspomnien nie mozna poczuc dotknac ani przytulic. A potem? Potem  z biegiem czasu nawet one nieublaganie blakna.Coraz trudniej sobie wtedy przypomniec to co sprawialo nam radosc ale i bol.Coraz mniej sie pamieta to wszystko co przez pewien czas wspominalo sie co noc. Zapominam o wszystkim co zwiazane jest z Twoja fizycznoscia  zapominam o tym wszystkim co razem przezylismy i ze oprocz tego bolu i tesknoty  mielismy sporo dobry wspolnych chwil.Jestes jeszcze ale coraz dalej mnie i chocbym chciala nie potrafie juz Cie zatrzymac.Odchodzisz i nie wiem czy to dobrze...

he.is.my.hope dodano: 15 lipca 2013

Wiesz, zaczynam Cie chyba zapominac. Coraz trudniej mi przypomniec sobie Twoj glos,Twoj zapach,Twoj dotyk i odglos bicia Twojego serca.Gdzies gleboko we mnie, w mojej pamieci to wszystko tkwi jeszcze, ale przypomnienie sobie tego wszystkiego, siegniecie do jej najglebszych zakamarkow jest coraz trudniejsze. To dziwne, ze najpierw, gdy ktos odchodzi z naszego zycia wspomnienia sa jedynym co mamy. Sa zarowno wszystkim jak i niczym.Bo przeciez wspomnien nie mozna poczuc,dotknac ani przytulic. A potem? Potem, z biegiem czasu nawet one nieublaganie blakna.Coraz trudniej sobie wtedy przypomniec to co sprawialo nam radosc,ale i bol.Coraz mniej sie pamieta to wszystko co przez pewien czas wspominalo sie co noc. Zapominam o wszystkim co zwiazane jest z Twoja fizycznoscia, zapominam o tym wszystkim co razem przezylismy i ze oprocz tego bolu i tesknoty, mielismy sporo dobry wspolnych chwil.Jestes jeszcze,ale coraz dalej mnie i chocbym chciala nie potrafie juz Cie zatrzymac.Odchodzisz i nie wiem czy to dobrze...

'' Milosc i wiernosc sa jak dwaj wiezniowie skuci ze soba lancuchami podczas transportu. Jesli ktorys z nich ucieknie  drugi takze musi zniknac ''   Janusz Leon Wisniewski  felieton w ''Pani''

he.is.my.hope dodano: 14 lipca 2013

'' Milosc i wiernosc sa jak dwaj wiezniowie skuci ze soba lancuchami podczas transportu. Jesli ktorys z nich ucieknie, drugi takze musi zniknac '' / Janusz Leon Wisniewski, felieton w ''Pani''

Czekanie to takie zalosne uczucie.

he.is.my.hope dodano: 14 lipca 2013

Czekanie to takie zalosne uczucie.

 Od zawsze czułam  że urodziłam się za  późno. Mam serce i duszę z minionej epoki. I  ciągle tęskno spoglądam za światem  który  miał czar  klasę i wielkość  gdzie miłość miała  prawdziwą WARTOŚĆ  której znaczenie i sens  całkowicie się dziś zatarło  odeszło tak  jak  odszedł tamten świat.   Idealne!

he.is.my.hope dodano: 14 lipca 2013

"Od zawsze czułam, że urodziłam się za późno. Mam serce i duszę z minionej epoki. I ciągle tęskno spoglądam za światem, który miał czar, klasę i wielkość, gdzie miłość miała prawdziwą WARTOŚĆ, której znaczenie i sens całkowicie się dziś zatarło, odeszło tak, jak odszedł tamten świat." Idealne!

I co  jest jak dawniej? Los wyrwał z piersi serce. I próbując pocieszyć  włożył kamień w to miejsce.

levelhard dodano: 13 lipca 2013

I co, jest jak dawniej? Los wyrwał z piersi serce. I próbując pocieszyć, włożył kamień w to miejsce.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć