 |
|
teraz ten Twój ulubiony błyszczyk, którym zawsze się malowałam do naszych wspólnych pocałunków, kazałabym Ci włożyć sobie w dupę i to w nią się pocałować.
|
|
 |
|
uwielbiałam nasze bezsenne noce. te, kiedy leżałam obok Ciebie naga, a Ty patrzyłeś mi w oczy. uwielbiałam, kiedy nie spaliśmy do wczesnego ranka z powodu nadmiaru tematów do rozmów. kiedy w środku nocy przekrzykiwaliśmy się, nie pozwalając sobie nawzajem dopuścić się do słowa. kiedy pocałunkami zamykałeś mi usta, a ja nie potrafiłam się sprzeciwić. nawet wtedy, gdy broniłam swoich racji.
|
|
 |
|
zanosiłam się płaczem. siedziałam na brzegu piaskownicy jednego z placu zabaw na którym bawiłam się podczas dzieciństwa. kryłam swoją twarz w rękawach swojej bluzy, a on podszedł do mnie od tyłu jak gdyby nigdy nic i spytał czy wszystko w porządku. - w jak najlepszym, nie widać?! - odgryzłam się poirytowana. - jesteś cała roztrzęsiona maleńka. - powiedział. na jego twarzy malowało się zakłopotanie. - chcesz chusteczkę? Twoja twarz jest cała upaprana czarnym tuszem. - poproszę. - wydukałam, próbując nabrać oddechu. zaczął szukać po kieszeniach, robiąc przy tym uroczą minkę kilkuletniego chłopca. - niestety nie mam. - powiedział zniesmaczony. nadal płakałam. - ale to nic, wiesz? zaraz coś na to poradzimy. - powiedział rozglądając się dookoła. najwyraźniej nie znalazł niczego odpowiedniego. ściągnął z siebie swoją szarą koszulę i zwinął w kłębek. - nie znamy się zbyt krótko na to, żebyś się już rozbierał? - proszę. Twoja osobista chusteczka. - powiedział, wręczając mi swoją koszulę.
|
|
 |
|
Nie ma to jak mieć cholernie zgraną ekipę , która tydzień po Sylwestrze robi sobie następnego bo było mega zajebiście. Kocham Was ! /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Pierwszy dzień po długim wolnym siedziałam z bolącą głową na angielskim , nie słuchałam kolesia.-No to odpowiedz mi do czwartego podpunktu.-powiedział.- Love’s , nie wiem , głowa mnie boli.- Noo to idź obie spać dalej.- Dziękuje.-odpowiedziałam na luzie , zrobiłam to co kazał , a później się ucieszył ,że mu na koniec lekcji coś odpowiedziałam./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wszyscy pytają się jak , gdzie i z kim spędziłam Sylwestra , a ja im odpowiadam „Na domówce z najlepszymi przyjaciółmi na całym świecie, którzy zamiast iść do pokoju obok i się bawić siedzieli przymnie u czekali na mnie , aż będzie już mi lepiej bym mogła iść tam z Nimi”./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość...
|
|
 |
|
nigdy nie miała by odwagi żeby Cię pocałować , dziś zrobiła to , a Ty z uśmiechem na ustach wróciłeś do domu //siskate425
|
|
|
|