 |
|
i powodzenia w dalszym życiu, kochanie.
|
|
 |
|
za te wszystkie sekundy, minuty, godziny, dni, miesiące, lata. za obecność, za troskę, za miłość, za nadopiekuńczość [!], za wszystko. dziękuję. wszystkiego najlepszego w tym szczególnym dniu najcudowniejszy bracie.
|
|
 |
|
szczerość nie zawsze idzie w parze z uprzejmością. dlatego jestem tylko szczera.
|
|
 |
|
to już? tak po prostu? nic więcej?
|
|
 |
|
określeń, które by trafnie podsumowywały Twoją osobę, jeszcze nie wynaleziono. także na razie musisz się przyzwyczaić do zwrotu 'dziwka'
|
|
 |
|
Piszę wszystko to, czego boję się powiedzieć na głos.
|
|
 |
|
z każdym kolejnym dniem, będziesz prosił Boga by ona była mną.
|
|
 |
|
Ona głupia łudzi się, że kiedyś spojrzysz na nią i pokochasz tak, jak ona Ciebie. I że kiedyś podejdziesz do niej i wyznasz jej miłość, a ona wtedy wybuchnie szczęściem i wykrzyczy, że marzenia się spełniają!
|
|
 |
|
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja. To naprawdę dziwne uczucie.
|
|
 |
|
Podobno, jeśli ktoś ci się śni, to znaczy, że dużo o Tobie myśli. ♥
|
|
 |
|
Boże, spraw teraz żebym go zobaczyła, dotknęła, żeby nie bał się mnie, jak boi się innych dziewczyn, żeby nie wyzywał ze strachu od dziwek, żeby mnie pocałował, przytulił, jestem w stanie mu to wszystko wybaczyć, mimo, ze nie przeprosił, a obiecał, mimo, że nie porozmawiał, a miał porozmawiać, mimo tego, że mnie nie szanuje. I niech mi ktoś teraz powie, że miłość nie istnieje? Istnieje, tylko w jedną stronę.
|
|
 |
|
Tak często wracając do domu, czy to po zajęciach, czy to po zakupach, wyobrażałam sobie, że będziesz czekał pod moim domem. Powiesz, że żałujesz. Że weźmiesz mnie za rękę, że przytulisz tak mocno, że nie będę umiała zaczerpnąć powietrza. Że wszystko już będzie pięknie, tak wspaniale. Ale nie było Cię. Wtedy gasła nadzieja. Ale następnym razem wracając do domu znów wyobrażałam sobie to samo.
|
|
|
|