 |
|
Nie chciałam umrzeć, jedynie prowokowałam śmierć. Nie otrułam się. Bóg umiera jeśli go nie kochamy, ale ja nie umarłam, choć nikt mnie nie kochał.
|
|
 |
|
i nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić .
|
|
 |
|
czekolada i cygara . chcę Twojej ekstrawagancji i tego , że czasem nie odpisujesz . bądź chronicznym dupkiem . jestem kobietą - kocham dupków takich jak ty! wiec prosze wroc i baw sie mna dalej tylko ze mna badz!!
|
|
 |
|
Przedwcześnie pozbawiona złudzeń, rzygam na sztuczność uczuć.
|
|
 |
|
Jestem na jakiejś cholernej huśtawce emocjonalnej i najgorsze jest to, że boję się z niej zeskoczyć. Boję się wrócić do mojej szarej rzeczywistości.. Raz pęka mi serce, raz rozkwitam szczęściem, ale przynajmniej coś się dzieje.
|
|
 |
|
teoretycznie, jesteś zwykłym dupkiem, praktycznie - całym moim światem.♥
|
|
 |
|
milosc cierpliwa jest, laskawa jest , nie unosi sie pycha, nie szuka poklasku, milosc nie zazdrosci....milosc nigdy nie ustaje
|
|
 |
|
Zmieniam się, moje uczucia się zmieniają. Teraz odczuwam żal do Ciebie i nie wiem już, czy chciałabym, żebyś do mnie wrócił. Przecież okazałeś się nie takim człowiekiem za jakiego Cię miałam. Nie byłabym chyba w stanie wybaczyć Ci tej mojej samotności, tego jak walczyłam sama z sobą o każdy nowy dzień, zostawiłeś mnie i nie obchodziło Cię czy daje sobie jakoś radę. Byłam w strasznym stanie, jakoś się pozbierałam,ale pewnie jeszcze długo nie będę mogła pomyśleć o Tobie bez tych wszystkich emocji. Teraz chyba wolałabym poznać nowego chłopaka, który uwolni mnie od tego co czuje do Ciebie niż znów z Tobą być. Wykreślam Cię z mojego życia i wiedz, że chcę, żeby nasze drogi już nigdy się nie zeszły./kobieta po przejsciach
|
|
 |
|
Ładna dziewczyna w metrze. Siedzący na
przeciwko facet "pożera" ją wzrokiem. Dziewczyna udaje, że tego nie
zauważa. W końcu jednak zwraca się do niego z przekąsem: - Powoli
może mnie pan zacząć ubierać. Na następnej stacji wysiadam.
|
|
 |
|
“ Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił. ”
— Jan Twardowski
|
|
|
|