 |
|
Gdybym mogła zadać Bogu jedno pytanie,
zapytałabym, czemu nie jesteś teraz przy mnie ?
|
|
 |
|
Lubię niedziele. Lubię słońce, czekolade i pomarańcze. I lubię czasem zdenerwować się bez powodu. I śmiać się też lubię. I lubię zaczynać nowe zdania od litery "i". I lubię kolor Twoich oczu. Ale nie Ciebie... moje uczucie do Ciebie nie mieści sie w granicach "lubię" ;DD
|
|
 |
|
Złamał Ci się paznokieć ? Na świecie , codziennie u 46 dzieci diagnozują raka..ale masz racje, strasznie mi przykro z powodu twojego paznokcia.
|
|
 |
|
Jeszcze jeden raz spotkać Ciebie,
jeszcze jeden raz tonąć w niebie.
Niech stanie czas nim świt jak ptaki spłoszył nas.
Jeszcze jeden raz plaża pusta,
jeszcze jeden raz niech zapłoną usta
jak w tamten dzień i noc co nam zabrała sen.
|
|
 |
|
nie wazne co sie stanie ja sercem bede przy tobie... nadzieja moim panem
|
|
 |
|
nie mam już na Ciebie ochoty, na miłość w sumie też nie.
|
|
 |
|
jeestem kolorem którego nie zobaczyysz , jestem dotyykiem którego nie poczuujesz.
|
|
 |
|
szczególnie interesuje mnie opinia tego pana o ciemnych blond włosach na temat mnie i tego czemu mnie już nie lubi gdy ja jestem w nim zakochana na zabój . ♥
|
|
 |
|
kochanie jesli mam czekac tak dlug na ciebie jak wrocisz do polski tak jak na ten ten telefon od ciebie to ja diekuje bardzo obiecales ze o 20 zadzwonisz a jest juz 20:35 i co? i nic ani niema cie na gg ani nie dzwonisz! nie lubie jak ktos niedotrzymuje slowa!!!
|
|
 |
|
jesteśmy malarzami własnego życia . od nas zależy czy nasz obraz będzie budzącym podziw arcydziełem , nieudaną reprodukcją , a może zwykłym obrazkiem namalowanym ręką dziecka i wypełnionym kolorami najprawdziwszych uczuć .`
|
|
 |
|
niezdarnie siadła na parapecie, wystawiając nogi za okno. machała nimi beztrosko, nie zważając na fakt, że znajduje się na dwudziestym piętrze. przecież kazał jej być dzielną.
|
|
 |
|
Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do okrucieństwa, agresji, gwałtownych wybuchów gniewu, a także wybujały temperament.
|
|
|
|