głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika whrr

ej Ty!  D nie jestem talenciarą   ile razy mam Ci mówić ? xd  dziękii :  teksty nervella dodał komentarz: ej Ty! ;D nie jestem talenciarą - ile razy mam Ci mówić ? xd dziękii :* do wpisu 23 sierpnia 2011
i te wtorkowe poranki  kiedy tata budzi mnie tekstem   'kici kici Kotku  wstajemy'. :

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

i te wtorkowe poranki, kiedy tata budzi mnie tekstem - 'kici kici Kotku, wstajemy'. :)

i tak niedługo oleję najważniejszą obietnicę. po kolejnej kłótni z Tobą i rodzicami  zapalę fajkę  zacznę płakać i trząść się  dostanę ataku. z bezsilności wyjmę z kieszonki w kurtce srebrną żyletkę  przejadę ją po dłoni  krew zaleje kolejne ubrania z mojej garderoby  a ja stanę się o dwieście procent szczęśliwsza. to nałóg. jestem masochistką.

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

i tak niedługo oleję najważniejszą obietnicę. po kolejnej kłótni z Tobą i rodzicami, zapalę fajkę, zacznę płakać i trząść się, dostanę ataku. z bezsilności wyjmę z kieszonki w kurtce srebrną żyletkę, przejadę ją po dłoni, krew zaleje kolejne ubrania z mojej garderoby, a ja stanę się o dwieście procent szczęśliwsza. to nałóg. jestem masochistką.

do końca pieprzonego życia będę żałować tego cholernego spaceru. zaczarowałeś mnie. wiedziałam  że nie potrwa to zbyt długo  ale poddałam się chwili. całowałeś mnie zbyt namiętnie  przytulałeś zbyt czule  mówiłeś zbyt piękne słowa. tak naprawdę  byłeś i jesteś zwykłym ćpunem. a ja uwierzyłam w szczerość Twojego uczucia  Idiotka.

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

do końca pieprzonego życia będę żałować tego cholernego spaceru. zaczarowałeś mnie. wiedziałam, że nie potrwa to zbyt długo, ale poddałam się chwili. całowałeś mnie zbyt namiętnie, przytulałeś zbyt czule, mówiłeś zbyt piękne słowa. tak naprawdę, byłeś i jesteś zwykłym ćpunem. a ja uwierzyłam w szczerość Twojego uczucia, Idiotka.

w dniu Twoich osiemnastych urodzin  życzę Ci wszystkiego najgorszego  bo zraniłeś mnie  Idioto.

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

w dniu Twoich osiemnastych urodzin, życzę Ci wszystkiego najgorszego, bo zraniłeś mnie, Idioto.

leżeliśmy na łóżku  byłeś bez koszulki  Twoje wystające żebra  doprowadzały mnie do szału  kochałam je. patrzyłeś z nieukrywaną namiętnością  chciałeś tak wiele  lecz szanowałeś moją decyzję. wtedy zrozumiałam  iż nie jestem jedynie obiektem pożądania  a księżniczką  należącą do Ciebie. ogarnęłam  że będziesz czekał ile będę tego pragnęła.

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

leżeliśmy na łóżku, byłeś bez koszulki, Twoje wystające żebra, doprowadzały mnie do szału, kochałam je. patrzyłeś z nieukrywaną namiętnością, chciałeś tak wiele, lecz szanowałeś moją decyzję. wtedy zrozumiałam, iż nie jestem jedynie obiektem pożądania, a księżniczką, należącą do Ciebie. ogarnęłam, że będziesz czekał ile będę tego pragnęła.

jestem inna. osiemdziesiąt dziewięć procent dziewczyn zerwałaby z Tobą za te szantaże  teksty  które sprawiają nieprawdopodobnie mocny ból  a ja nadal jestem. doceń to  kurwa.

waniilia dodano: 23 sierpnia 2011

jestem inna. osiemdziesiąt dziewięć procent dziewczyn zerwałaby z Tobą za te szantaże, teksty, które sprawiają nieprawdopodobnie mocny ból, a ja nadal jestem. doceń to, kurwa.

telefon zadźwięczał kilka minut po północy    zejdź na dół  nie nie jest tu zbyt ciepło.   w słuchawce usłyszałam tak dobrze znany mi zachrypnięty głos.   wyluzuj  nie odzywałeś się tyle czasu  więc poczekasz sobie do rana.   powiedziałam obojętnie  podczas gdy serce waliło jak oszalałe.   czekam   skwitował. zakładając trampki i bluzę próbowałam uspokoić oddech  prosiłam Boga  aby tam na dole nie wydarzyło się nic co mogłoby wypłynąć na moje względne szczęście. zbiegłam po schodach  zobaczyłam Go słodko uśmiechającego się z wielkim pluszowym misiem pod pachą i różami w lewej ręce.   wszystkiego najlepszego   powiedział całując mnie w policzek.   dzięki   odpowiedziałam podczas gdy wzrok uporczywie wbijałam w czerwone trampki  byleby nie spojrzeć w Jego tęczówki  byleby nie popełnić setny raz tego samego błędu. nie udało się. nie żałuję   istna kretynka.   nervella.

nervella dodano: 23 sierpnia 2011

telefon zadźwięczał kilka minut po północy, - zejdź na dół, nie nie jest tu zbyt ciepło. - w słuchawce usłyszałam tak dobrze znany mi zachrypnięty głos. - wyluzuj, nie odzywałeś się tyle czasu, więc poczekasz sobie do rana. - powiedziałam obojętnie, podczas gdy serce waliło jak oszalałe. - czekam - skwitował. zakładając trampki i bluzę próbowałam uspokoić oddech, prosiłam Boga, aby tam na dole nie wydarzyło się nic co mogłoby wypłynąć na moje względne szczęście. zbiegłam po schodach, zobaczyłam Go słodko uśmiechającego się z wielkim pluszowym misiem pod pachą i różami w lewej ręce. - wszystkiego najlepszego - powiedział całując mnie w policzek. - dzięki - odpowiedziałam podczas gdy wzrok uporczywie wbijałam w czerwone trampki, byleby nie spojrzeć w Jego tęczówki, byleby nie popełnić setny raz tego samego błędu. nie udało się. nie żałuję - istna kretynka. / nervella.

najlepszego Talenciaro.    teksty waniilia dodał komentarz: najlepszego Talenciaro. ;* do wpisu 23 sierpnia 2011
urodzinowo.

nervella dodano: 23 sierpnia 2011

urodzinowo.

wielkie dzięki  duża.  D      teksty nervella dodał komentarz: wielkie dzięki, duża. ;D ;** do wpisu 22 sierpnia 2011
  mam ochotę na herbatę.   ok  mam kuchnię na dole  i zrób mi cappucino.   ta  samoobsługa?   no chyba nie mcdonald. no idź!   a jak się utopię?!   w czajniku? ♥

definicjamiloscii dodano: 22 sierpnia 2011

- mam ochotę na herbatę. - ok, mam kuchnię na dole, i zrób mi cappucino. - ta, samoobsługa? - no chyba nie mcdonald. no idź! - a jak się utopię?! - w czajniku? ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć