 |
|
Czasem wystarczy tylko się odważyć, żeby przeżyć coś wspaniałego.
|
|
 |
|
To prawda. Nie potrafię już udawać. Nie umiem ukrywać smutku, zbyt długo próbowałam z nim walczyć, jednak przegrałam. Teraz coraz więcej ludzi zauważa, że jest coś nie tak jak powinno, a ja już nawet nie zaprzeczam. Wypaliłam się od środka, zbyt długa tęsknota pozbawiła mnie wszystkiego. Znowu wieczorami zamykam się sama i zamęczam się pod stertą myśli. Myślałam, że byłam już u samego końca mojego cierpienia, że przychodzi czas kiedy zamknę całą przeszłość na trzy spusty, ale wystarczyła chwila, a znów wylądowałam na samym początku tej mozolnej drogi. Kolejny raz czuję jakbym straciła Cię na zawsze. Mam wrażenie, że wbiłeś mi kolejny sztylet w serce. Chociaż to nie do końca tylko Ty. Teraz i ja pozwoliłam sobie na to cierpienie. Nie wiem ile jeszcze razy będę uświadamiać sobie, że nie potrafię żyć bez Ciebie, najgorsze jest jednak to, że za każdym razem wychodzę z tego słabsza. Teraz więc Twoja kolej aby zrozumieć jak trudno żyje mi się samej.
|
|
 |
|
Człowiek się zmienia, wyrasta ze starych sytuacji jak dziecko z ubrań. Czas płynie i zmienia wszystko.
|
|
 |
|
Samotność zaczyna się wtedy kiedy tak wiele rzeczy chciałabyś powiedzieć a nie masz komu
|
|
 |
|
To nieprawda, że umiera się tylko raz. Ja od tygodnia umieram codziennie, i to w każdy dzień w inny sposób.
|
|
 |
|
Czasem wystarczy tylko się odważyć, żeby przeżyć coś wspaniałego.
|
|
 |
|
Oryginalność i XXIw. to jak ogień i woda. Dzisiaj zamykamy się w schematach trendów. Najgorsze jest to, że nie potrafimy się tego pozbyć, bo zwyczajnie chcemy być akceptowani przez grupę. Cudownie wręcz, ale po jaką cholerę? Lubią Cię za metkę? To daję Ci taką satysfakcję? Gratulację, nie mam pytań. Tylko pozwól sobie na to byś mogła w życiu wyrażać siebie - lepiej być nieperfekcyjną wersją siebie niż wielce idealną kserokopią. / cmw
|
|
 |
|
Nic nie daję takiego kopa w dupę jak słowa : "jestem z Ciebie dumna, dla mnie jesteś autorytetem i cholernym przykładem". W końcu jest iskierka nadziei na kompleksy. Lepsze jutro jest blisko. / cmw
|
|
 |
|
nie chciałam wiele. potrzebowałam tylko prawdy. kilku minut szczerej rozmowy - bez zahamowań, sekretów, i odwracania wzroku. czy to tak wiele prosić Cię o prawdę, po tych wszystkich nieprzespanych, i poświęconych Ci nocach? po każdej rozmowie, i każdym zrozumieniu? czy na prawdę nie zasługuję na szczerość? na kilka zdań wyjaśnień? czy na prawdę tak mało znaczyłam, by traktować mnie jak przedmiot - odstawić na bok, bo akurat teraz nie jest potrzebny?! / veriolla
|
|
 |
|
I co teraz,popierdolony świecie?
|
|
 |
|
jak prawdziwe jest to,co do ciebie pcha mnie?
|
|
 |
|
mocno połączeni,połączeni odczuciami
|
|
|
|