 |
|
jesteś bezkonkurencyjnym mistrzem w manipulowaniu moim samopoczuciem.
|
|
 |
|
dobrzemidobrzemidobrzemi dobrzemidobrzemidobrzemi dobrzemidobrzemidobrzemi dobrzemidobrzemidobrzemi... podobno kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą .
|
|
 |
|
jak co dzień wyjmuje z szuflady uśmiech, zawieszam dumnie i noszę tak długo, aż zmęczona padam na łóżko.
|
|
 |
|
Nie jestem nadczłowiekiem. Jestem tylko marna zabawka w rekach jakiegoś Boga, która ma marne marzenie naprawić świat.
|
|
 |
|
Popełniła zbrodnię: zabiła człowieka. W sobie.
|
|
 |
|
Trochę się zgubiłam. Jestem trochę nieswoja. Mam powoli pewnych rzeczy dość i nie chcę do nich wracać.
|
|
 |
|
Przez ciebie mam zajebiście wielką ochotę przeklinać. Ty podobno nie lubisz wulgarnych dziewczyn. I kurwa dobrze, nie lub sobie. Ja też cię nie lubię.
|
|
 |
|
Znam Cię na tyle dobrze, aby powiedzieć - ZIMNY DRAŃ.
|
|
 |
|
lubię zapach skoszonej trawy.
zawsze wydawało mi się, że tak pachnie szczęście.
Myliłam się. sama trawa szczęścia nie daje.
nawet jeśli trzymasz ją pod łóżkiem.
nawet jeśli zmuszasz się by w to uwierzyć.
szczęście wcale nie jest zielone.
ma mega oczy.sporo ponad metr osiemdziesiąt.
a jego imię coraz rzadziej pojawia się na wyświetlaczu komórki.
i nie wiem czy to prawdziwa miłość, ale chcę o to walczyć.
czuję, że to ważne.
|
|
 |
|
zapamiętaj to imię, bo zwymiotujesz przez nie wiele razy.
|
|
 |
|
To ktoś, kto... jest dla mnie nieosiągalny. Jakbym spróbowała heroiny i straciła do niej dostęp. Otworzyłam puszkę Pandory, a w środku było nieszczęście.
|
|
 |
|
Wszystko mi z rąk wypada. Czy podobny stan jest Ci obcy? Odczuwamy inaczej?
|
|
|
|