 |
|
dobrze wiesz że się nie cofnę,
dobrze wiesz, że gram aż skończę
|
|
 |
|
możecie żyć i nic nie przeżyć,
albo zginąć dla tych przeżyć
|
|
 |
|
słuchaj, nigdy nie miałem złych intencji,
ale ranią mnie i ja muszę też ich
|
|
 |
|
dziwnie się patrzą, jak spotkają nas w nocy
bo kiedy zachodzi słońce nikt nie szuka miłości
|
|
 |
|
niektórzy patrzą na mnie jak na szaleńca
masz dwie opcje: być przekręcanym albo przekręcać
|
|
 |
|
muzyka jest dla ciebie wypełnieniem czasu
a całe mensentis zostawia serce w każdym tracku
|
|
 |
|
płonie setka blantów to nie kwestia lansu
my jeździmy palimy to i wkurwiamy policjantów
|
|
 |
|
czasem brakuje sił czasem nie wiesz już nic
chciałbyś wykrzyczeć im dajcie nam żyć
|
|
 |
|
i wiesz dzisiaj tylko o tym marze
ale jutro to wszystko będzie nasze
|
|
 |
|
nie pytaj mnie na jakim żyje świecie
choćby myślami chce być tam gdzie jest lepiej
|
|
 |
|
znów idę po tych ulicach patrząc w szary chodnik
ale patrze niżej jakby było coś pod nim
|
|
 |
|
ja ciągle marze i wiem ze ty robisz to też
więc teraz weź kielich wznieś wypijmy za moje i twoje
|
|
|
|