 |
|
Jak myślisz przez kogo wzięłam pierwszego bucha?
|
|
 |
|
ludzie zapomną co mówisz , zapomną co robisz , ale nigdy nie zapomną tego , jak się przy tobie czuli . ♥
|
|
 |
|
Fajnie , że jest . Mimo wszystko . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
pamiętam Twój pierwszy, nieśmiały, a zarazem słodki uśmiech. przeszywający ciało wzrok. i delikatne ujęcie Mojej dłoni przy pierwszym powiedzeniu sobie ' cześć ' . przebywanie w swoim towarzystwie, a z czasem wspólne wypady na melanże. zwierzanie się i mianowanie na najlepszych przyjaciół. pamiętasz? minęło już kilka lat od czasu, gdy Moje serce mocniej zabiło na Twój widok. ono już wtedy wiedziało, że popełnię największy i niewybaczalny błąd - zakocham się w Tobie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mam na Ciebie znowu ochotę . Poradzisz coś na to ? . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
nie odzywał się do niej już od ponad 4 miesięcy. ona zmieniła status związku na fb. napisał do niej: 'hej co tam?' na co ona odpisała mu: 'hej co tam?! teraz jak ułożyłam sb życie, to ty się ciężko pytasz co u mnie. szczerze? chuj cię to obchodzi? nie interesuj się. pewnie napisałeś tylko po to, żeby mi to zjebać i wgl, bo nie możesz się pogodzić z tym, że po tej 'naszej' akcji ja już kogoś mam, a ty jeszcze nie i w najbliższym czasie się na to nie zapowiada, no nie? powiem ci tak: znajomość z tb była w sumie korzystna i nie. nauczyłam się przy tb wielu rzeczy. i tych dobrych, jak i tych złych. a teraz powiem ci tak (jak to kiedyś ty napisałeś, kiedy pytałam co odpisać chłopakowi, kiedy nie chce z nim pisać): nie chce mi się myśleć jak cię spławić, więc spierdalaj.' po czym w następnej wiadomości dodała: 'chociaż nie było łatwo wcisnąć enter, to mi się udało...'. on już nic nie odpisał.
|
|
 |
|
Jeszcze raz uslyszec to : "grr" z Twoich ust . dzyndzel ♥
|
|
 |
|
nie chcę być tą o kótrej kiedyś powiesz ' no była taka jedna.. ale kontakt się urwał'. teraz wiesz dlaczego się tak boje, gdy się nie odzywasz dłuższy czas. dlaczego nie chce żebyś sprzedawał fona. teraz już rozumiesz mój strach ? /emilsoon
|
|
 |
|
gdy naszedł wieczór, wzięła koc, do torebki spakowała paczkę fajek, 2 piwa, słuchawki i wyszła. poszła na pociąg, by pojechać w ukochane jej miejsce. gdy dojechała poszła na łąke, niebo było czyste tej nocy. rozłożyła koc, wyciągneła fajki, włączyła muzyke i spoglądała w niebo. - piękne niebo mamy dzisiaj, uwielbiam patrzeć w gwiazdy. szkoda tylko że sama. - nie sama. ja tu jestem.-znała ten głos, bardzo dobrze znała. odwróciła się - skąd tu się wziąłeś ?! - powiedzialaś kiedyś że, przyjdziesz w to miejsce gdy coś nam nie wyjdzie, więc pomyślałem, że to będzie dobra okazja żeby Cię w końcu złapać. - nie wiem po co przyszedłeś, sam to skończyłeś, nawet nie wiesz jak cierpie, jak mi źle, nadal mi źle. tak nawet teraz jest mi źle! - wykrzyczała dziewczyna. - a ja ? wiesz jak bardzo żałowałem tego ? nie było sekundy żebym nie żałował. - to dlaczego milczałeś? - miałem do siebie obrzydzenie, było mi wstyd się odezwać. po prostu idiota ze mnie. Prosze Cię tylko o jedno. Bądź nadal./emilsoon
|
|
 |
|
jeździ do klubów, daje się chłopakom, ale inni nie wiedzą że ta dziewczyna jest całkiem nieświadoma tego co sie dzieje. że nie ma nikogo. że każdy jej chłopak nie miał do niej szacunku przed po i w trakcie związku. nikt jej nie rozumie, nie wie co czuje, śmieją się z niej, obgadują za plecami. ale zamiast stanąć w obronie i jej pomóc to nie, każdy się boi. nikt nie rozumie że też mógł tak skończyć./emilsoon
|
|
 |
|
usiądź wygodnie i weź się mną poczęstuj zbędne czułości po prostu są nie na miejscu . Chada ♥
|
|
|
|