 |
|
Wersy nocą? nadal przypominają to samo, a ja dalej kocham je tak mocno jak wcześniej. | paulysza
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego ile waży strata. kocham Cię najmocniej, zaraz wracam. | onar ♥
|
|
 |
|
co byś mi powiedziała, kiedy bym zakładał kurtkę? byś pocałowała w usta mnie z nadzieją, że wrócę? przecież zawsze wracam, nawet z najdalszych podróży, ale ta niespodziewanie mogłaby się przedłużyć. | onar ♥
|
|
 |
|
uwielbiałaś we mnie wszystko. nie przeszkadzało Ci to jak bardzo wulgarną jestem dziewczyną. uwielbiałaś moje słabości i to jak za każdym razem potrafiłam się podnieść. uczyłaś mnie spokoju i opanowania. lubiłaś to jak stawałam w Twojej obronie i mówiłam że oddam za Ciebie życie. byłaś, czas przeszły, na zawsze. | paulysza
|
|
 |
|
zdjęcia? wszystkie usunęłam. pamiątki? wszystko schowałam. wspomnienia? ukryłam w najciemniejszym zakątku serca. a tęsknoty i poczucia pustki za cholerę nie mogę się pozbyć... | paulysza
|
|
 |
|
a w takie wieczory jak ten dławię się wspomnieniami i pluję tęsknotą. | paulysza
|
|
 |
|
506 obserwują.! < 3 ;* dzięęęękuję.! ;D
|
|
 |
|
W soobotę nach Deutschland! ;D Żegnam się z Polską, zaczynam nowy rozdział w życiu. Bez Ciebie. Może w końcu zapomnę o trzech wakacyjnych dniach z Tobą Łukaszu...;/
|
|
 |
|
Magik nie umarł, po prostu Bóg chciał się nauczyć rapować.
|
|
 |
|
jest moją świątynią. świątynią spokoju, świątynią szczęścia, świątynią bezpieczeństwa, świątynią czułości, świątynią miłości i świątynią życia./emilsoon
|
|
 |
|
czuje się ostatnio beznadziejnie. to nie ta sama dziewczyna co rok, lub dwa lata temu, albo chociażby dwa miesiące temu. gdzie ona sie podziała? schowała się w samym środku siebie i znowu boi sie ludzi, i znowu boi się żyć./emilsoon
|
|
 |
|
Nie żałuję, że Cię poznałam, bo dałeś mi zajebiste wspomnienia, a każda chwila cierpienia wywołana Twoim zachowaniem czegoś mnie nauczyła./esperer
|
|
|
|