 |
|
Cierpiące kobiety przywiązują się do człowieka szybciej, mocniej i na dłużej.
|
|
 |
|
Nie wierzę w brak czasu. Zawsze jest czas na ten krótki błysk, na ten znak: jesteś dla mnie ważna.
|
|
 |
|
KOBIETY NIE CHCĄ, GDY MAJĄ. CHCĄ, GDY NIE MOGĄ MIEĆ.
|
|
 |
|
tak, to jest miłość, taka prawdziwa. On jest szczęśliwy i to jest dla mnie najważniejsze. muszę...chcę pogodzić się z tym,że to nie ja jestem Jego szczęściem. że to nie na mnie czeka codziennie wieczorem, że radzi sobie beze mnie. cieszę się, bo wiem,że jest spełniony. wiem, nigdy nie będzie mój.ale to nie jest istotne. chcę Go wspierać. nie jestem tu ważna ja, lecz On, Jego szczęście i to,że odnalazł je w tym co robi...
|
|
 |
|
tęsknie, umieram z tęsknoty.
|
|
 |
|
nie jestem tak silna. ta miłość mnie niszczy. wypala mnie każdego dnia do ostatniej iskierki,która gaśnie wraz z przychodzącym snem. staram się zapomnieć. zaczęłam oszukiwać się,że przecież ja Cię wcale nie kocham. najzabawniejsze było to,kiedy postanowiłam,że Cię nie ma. tak po prostu, starałam się wyrzucić Ciebie z serca,pamięci. nie udało mi się. codziennie rano budzę się z nadzieją. tak z czasem też ją składam i odkładam w najodleglejszy kąt. nie wyciągne, nigdy.
|
|
 |
|
''Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest i nie zazdrości..''
|
|
 |
|
nie obchodzi mnie to z kim rzygasz przy rowach, komu wkładasz rękę w majtki, kto krzyczy "więcej i więcej" , czyja ślina wlewa ci się do gardła a ty ją przełykasz i trujesz się toksynami jadu ze skamieniałego serca. Już nawet alkohol etylowy ci nie szkodzi ani tytoń ani dragi , najlepszą toksyną do zabicia swojego "ja" jesteś TY.
|
|
 |
|
bo tu nie ma nieba, jest prześwit między wieżowcami, a serce to nie serce , to tylko kawał mięsa. No a życie? Jakie życie? Poprzecinana linia na dłoniach, a Bóg? nie ma Boga. Są tylko krzyże przy drogach.
|
|
 |
|
Będę mruczał upiorne kołysanki, świecie zaśnij, zdrętwiej, zemdlej.
|
|
 |
|
prawdziwy przyjaciel to ktoś kto widzi ból w twoich oczach podczas kiedy cała reszta wierzy w twój uśmiech na twarzy
|
|
 |
|
W tej dobranocce morał jest prosty:
Moje drogie dzieci, nigdy nie ufajcie obcym
Dziewczynki i chłopcy pogaście już światła, słuchajcie tego co mówią do was ojciec i matka!
|
|
|
|