 |
|
Najgorzej Jest kochać, kiedy wiesz , że nie powinnaś. / i.need.you
|
|
 |
|
naprawdę dobrze jest kochać. nawet kogoś, kto na to nie zasługuje, nawet bez wzajemności. najgorzej jest, gdy nie czujesz nic. / i.need.you
|
|
 |
|
płacz pomaga - mówiłeś - więc płacze / i.need.you
|
|
 |
|
nie czekaj na jej przeprosiny za to, że jest taka, jaka jest, tylko sam błagaj ją o wybaczenie, bo nie podołałeś, mimo obietnic, że na pewno uda ci się to udźwignąć.
|
|
 |
|
tylko spójrz. Czy o takiej przyszłości marzyliśmy ? / i.need.you
|
|
 |
|
Mogę robić wszystko. Rozebrać się, nie czując zażenowania, kochać się na podłodze w kuchni czy na sianie, które poodciska się na ciele. Całować się bezwstydnie na środku ulicy. Pozwolić, by bezceremonialnie trzymał dłonie na każdych partiach mojego ciała i śmiać się na widok min przechodniów. Mogę wszystko i wszędzie, lecz wyłącznie z Nim.
|
|
 |
|
naszą miłość można streścić w twoim uśmiechu / i.need.you
|
|
 |
|
I choć jest moim powodem do uśmiechu, płacze co noc przez niego. / i.need.you
|
|
 |
|
Pamiętaj jesteś kimś, człowiekiem z sercem. / i.need.you
|
|
 |
|
Ja, przypominając sobie większość Jego akcji, z solidarności względem innych kobiet powinnam to skończyć, zmiażdżyć Mu serce. On, znając gości, którzy mają do mnie masę "ale" i z chęcią wygłoszą opinie na mój temat, oraz wiedząc, że przeważnie to prawda, choć przerysowana raną w piersi - powinien mnie zostawić. Kolejny raz robimy coś na przekór, łamiąc następne moralne zasady i wierząc, że możemy wszystko.
|
|
 |
|
Największym błędem jaki popełniam jest chyba to, że istnieje. Nie robię za wiele poza tym - jestem, dużo mówię, często samych głupot, latam za piłką na zastępstwach wraz z chłopakami, śmieję się, często zamiast ogarniać przypały na przerwach zanurzam się w książce. Nic nadzwyczajnego, więc czemu przy tak wielu czynnościach, słyszę chrupot łamanego serca? Dlaczego ruch mojej ręki, skręt głowy, uśmiech musi mieć następstwo w ranieniu? Bo jestem i nieważne, że to nie ja ustalam ten porządek, nie ja decyduję o tym, co serca innych sobie uroiły. Nie, to po prostu moja wina i nikt tego nie podważa.
|
|
|
|