 |
|
Nie nawijam makaronu na uszy, ja Ci je utnę. / Słoń.
|
|
 |
|
Jeśli pokory Ci brak, to kara Cię nie ominie, stań przed lustrem i pięciokrotnie powtórz moje imię. / Słoń.
|
|
 |
|
Znów nie śpię, bo z Tobą piszę, jak nie piszę to też nie śpię, bo albo o Tobie myślę albo widzę Ciebie we śnie. Wiem, że się stęskniłaś, ja też się stęskniłem jak Ty, dalej chyba tęsknię, kiedy nie gadamy 2 dni.. / Matłok.
|
|
 |
|
Nie, ja nie uciekam od ludzi. Ja tylko przestałam za nimi gonić. Po prostu
|
|
 |
|
Trzeba było od razu zostać zimną suką, a nie bawić się w jakieś zakochania.
|
|
 |
|
nie mam siły na zabawę w przyjaźń.
|
|
 |
|
Teraz, zostały te wspomnienia i łzy I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni .
|
|
 |
|
Ale czy może być większa tortura niż nagłe uświadomienie sobie, że ta nadzieja była tylko złudzeniem podnieconych zmysłów?
|
|
 |
|
Nie powinno się zamykać wszystkich swoich marzeń w tylko jednej osobie, by razem z nią nie tracić wszystkiego co się ma..
|
|
 |
|
Wewnętrzna pustka, dla której nie znam wyjaśnienia. Nic nie czuję, prócz obojętności wobec wszystkiego, co mnie otacza.
|
|
 |
|
Najbardziej boli odejście osób, które zapewniały, że będą z nami w tych najgorszych chwilach.
|
|
 |
|
Wróćmy do tamtych rozmów. Do tamtego miejsca i czasu.
|
|
|
|