 |
|
Wyrosłam już z zauroczenia, ale nie dorosłam do miłości
|
|
 |
|
Jeden wieczór zmienił mnie z optymistki kochającej życie w pesymistkę marzącej o śmierci.
|
|
 |
|
raz zasmakować dotyku Twoich ust mi nie wystarczy.
|
|
 |
|
Skończ wreszcie mi się tak cholernie podobać!
|
|
 |
|
skończ z teorią, skup się na praktyce
|
|
 |
|
życie na bit, ekipa na bit
|
|
 |
|
mam na wyciągnięcie ręki szczęście,
cel widzę częściej, daję słowo,
oddałbym wszystko, żeby dziś być gdzieś z Tobą.
|
|
 |
|
w rytmie naszych dwóch ciał zakołysze się cały świat
|
|
 |
|
będę prawdą wśród kłamstw
|
|
 |
|
wiecznie imprezować i nie żałować chwil
|
|
 |
|
Sterta notatek, powtórki, gdzieś echo bierzmowania, egzaminów, wszystkiego, a tymczasem jedna jedyna ochota to schlanie się do nieprzytomności.
|
|
 |
|
Pewnie zareaguję śmiechem, gdy powiesz mi, że za kilka miesięcy wszystko będzie już ustabilizowane w moim życiu, wszystko zdążę poukładać, dam radę, ale zrób to, proszę, bo potrzeba mi każdej dawki nadziei.
|
|
|
|