 |
|
ta desperacja, kiedy latasz jak sfrustrowana z koszykiem pośród regałów w hipermarkecie. uznając że przystojniak, którego przed chwilą ujrzałaś, na pewno jest Ci przeznaczony.
|
|
 |
|
dzisiaj zostały mi tylko te ironiczne szwy na lewym łokciu. moja nieskazitelna pamiątka po uczuciu, zwanym miłością. biegłam cała zapłakana tylko po to, aby rzucić się w Twoje ramiona i naskarżyć na prowodyra łez. jak kilkuletnia dziewczynka skarżąca się swojemu ojcu. nie zważająca na czyhające przeszkody pod nogami, czy rozwiązane sznurówki ulubionych trampek.
|
|
 |
|
Nie umiem się na Ciebie patrzeć. Zawsze gdy w moich tęczówkach ukażesz
się Ty moje nogi stają się miękie a brzuch boli mnie z nerwów. Moje
serce szaleje. Czuje się tak jakbym za chwile miała zemdleć. Jestem
strasznie zła na siebie, że nie wykorzystałam tylu szans na bycie
szczęsliwą. Jak widze, że na mnie patrzysz mam nagle milion spraw do
zrobienia byleby nie utonąć w Twoich pięknych oczach. Chciałbym żebyś
wkońcu zrozumiał co do Ciebie czuje bez tych chorych podchodów.
|
|
 |
|
Siedziałam przy komputerze i jadłam kolacje. Ten wieczór nie różnił
się jakoś specjalnie od innych wieczorów. W pewnym momencie na dole
ekranu wyskoczyło małe okienko o treści: 'M...przesyła wiadomość'.
Siedziałam i gapiłam się z niedowierzaniem w ekran. Myślałam, że może chce
mnie przeprosić.
Ze strachem w oczach otworzyłam okienko rozmowy w którym pisało:
'Kocham cię.'Z oczu zaczęły mi lecieć łzy. Cała byłam
roztrzęsiona. Po chwili dostałam uzupełnienie wiadomości 'oj sory..
to nie do ciebie' Zgasiło mnie to..
|
|
 |
|
' nie obchodzi mnie , czy bierzesz mnie na poważnie . ważne , że ja traktuję siebie poważnie i tylko to się liczy . ' .
|
|
|
|