 |
|
przestała cieszyć się z najmniejszych rzeczy zaraz po tym, jak życie złamało ich serca na pół.
|
|
 |
|
staram się mieć wyjebane. i wiesz co? ni chuja mi to nie wychodzi.
|
|
 |
|
nie pozwól mi na życie bez Ciebie. proszę, nie pozwól.
|
|
 |
|
coś wyrwało z Naszych serc Miłość, co paliła mnie każdego dnia. takie pieprzone życie jest.
|
|
 |
|
chodź, przytulę Cię. przecież każdy może się pogubić.
|
|
 |
|
minęło prawie pół roku bez Niego a ja siedzę i nadal Kocham Go tak samo. mam też tą pierdoloną nadzieję, że los ponownie złączy Nasze drogi.
|
|
 |
|
niepewność powoli doprowadza mnie do kurwicy.
|
|
 |
|
nie rozumiem nieprzespanych nocy, wylanych łez, kilkugodzinnych rozkmin, Jego przeszywających spojrzeń, potajemnych spotkań, wkurwiającego olewania i tego, że potrafi żyć beze mnie.
|
|
 |
|
myślała, że wreszcie ma na Niego wyjebane. spojrzała mu w oczy jeden jedyny raz i cały Jej świat, znów legnął w gruzach.
|
|
 |
|
Chciałam tylko wyciągnąć do niej rękę, kurwa okazało się, że ją popuchłam./tolostinyou-second
|
|
 |
|
Tak wiele było między nami już, a jeszcze tyle ma się zdarzyć. Jest jedna droga, którą warto pójść, spojrzenia Twoje - drogowskazy.
|
|
|
|