 |
|
Niezapomnianej imprezy sylwestrowej, meega pijanej :D Jaki sylwester taki cały rok :D także bawimy się ! :) a w nowym 2011 roku życzę wam i sobie jeszcze więcej niespełnionych obietnic. :D Dziękuje, dobranoc! :D
|
|
 |
|
Obiecuje się, że o godzinie 23:59 ostatni raz zatęsknię a oo 0:00 już nigdy o tobie nie wspomnę. / imaginavlate ;*
|
|
 |
|
to ja wybrałam inną drogę niż twoja, to z mojej decyzji dzisiaj nie jesteśmy razem, to na moją prośbę pocieszasz się w ramionach innej, a najgorsze jest to że nie mogę mieć do ciebie pretensji, nie mogę nawet się złościć na ciebie, co najwyżej na siebie.. a przecież sama się na siebie nie obrażę
|
|
 |
|
bądź silnym ramieniem, na którym będę mogła się oprzeć gdy w życiu będzie słabo, postaw mnie w kącie i każ mówić o tym co boli aż boleć przestanie, nie odwracać się od moich łez, w końcu czy tego chcesz czy nie jestem kobietą, jeśli trzeba pójdźmy na spacer, chociaż wiem jest cholernie zimno a Ty jesteś strasznym 'zmarźluchem', przytul mnie i bądź// tej nocy cię bardzo potrzebuję. bądź! czy to tak ciężko?
|
|
 |
|
poranna kawa o wyszukanym smaku i już prawie czuję, że nie jesteś mi potrzebny .
|
|
 |
|
Może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych smsach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy. / nie wiem czyje.
|
|
 |
|
Głupim nazywa się człowiek, który mając kochającą go osobę, odrzuca ją. Robi to dlatego, bo myśli, że potrzebna jest mu wolność, która z biegiem czasu okaże się jego największym wrogiem.
|
|
 |
|
GOODBYE 2010 you were a bitch!
|
|
 |
|
Zamiast w szkole znajdziesz mnie gdzieś na ławce, z piwem w ręku i paczką fajek w tylnej kieszeni moich spodni
|
|
 |
|
chciałam przesłać Ci coś seksownego na urodziny, ale listonosz kazał mi przestać się wygłupiać i wyjść ze skrzynki na listy..
|
|
|
|