 |
|
Trzeba mieć wytrwałość i wiarę w siebie. Trzeba wierzyć, że człowiek jest do czegoś zdolny i osiągnąć to za wszelką cenę.
|
|
 |
|
Bo prawdziwym mężczyzną jest ten, kto kocha swoją kobietę bez względu na wszystko.
Nie zważa na to czy ma makijaż, jeden kilogram więcej, czy mniej, jest w dresie, czy seksownej sukience.
Prawdziwy mężczyzna to taki, który kocha bezwarunkowo.
|
|
 |
|
Poczuła, że jest naprawdę szczęśliwa, gdy trzymał ją w ramionach.
|
|
 |
|
ja zostanę tutaj, zostanę tutaj i będę czekać. będę czekać aż wrócisz. może oprzytomniejesz i zdasz sobie sprawę z popełnionych błędów. ja będę czekać, będę zawsze, obiecuję. / notte.
|
|
 |
|
Jestem więźniem Jego serca, jestem tak niewyobrażalnie mała w obliczu tej miłości, bezbronna jak nigdy, odważna jak zawsze. Kocham tak mocno,że żadna ludzka siła nie jest w stanie tego zmienić, nie przyjmuję argumentów, nie idę na kompromisty, mam miłość, którą odkąd pamiętam stawiam na piedestale. Nie ma nic ważniejszego, nic ponad to,że gdzieś istnieją te szare oczy, ten uśmiech, pełne wargi i serce, które biję tylko dla mnie. Jest moim życiem, całym światem. Jest moim mężczyzną kumplem,kochankiem,przyjaciółką,bratem. To chore,ale prócz niego nie potrzebuję nic, na nim kończy się mój świat, w nim się streszcza i cholera nie mogę wypuścić tego z moich rozedrganych dłoni, coby się nie działo, muszę kurczowo zatrzymywać ten skarb. / nerv
|
|
 |
|
być tam,gdzie nie ma ludzi,którzy zadają ból.
|
|
 |
|
nigdy mnie nie zrozumiesz.
|
|
 |
|
zmień swoje życie,by nie iść na ślepo.
|
|
 |
|
bądź przygotowany,że w każdej chwili coś może dobiec końca.
|
|
 |
|
wybita 02:02 a przede mną kolejna noc,w której powieki nadal nie zamknięte. wykańczam się tym wszystkim,a najbardziej wspomnieniami,które ciągną się od kilku miesięcy. czuję spływające łzy,nie mogę ich zatrzymać.spływają po policzkach,a ja zdaję sobie sprawę,że już nie wrócisz. każdy dzień uświadamia mi coraz więcej,w szczególności pokazuje jak bardzo TĘSKNIĘ. może już wystarczy tego codziennego bólu?codziennych łez? codziennych walk o chwilowy uśmiech? może czas zamknąć swoje serce na miłość? ale czy jest możliwość? uczucia wciąż narastają i maleją,raz tak,raz tak. może już przestańcie ze mną igrać?nie widzicie,że brakuje mi sił na życie? na stawianie kroków? jeśli nie to otwórzcie szeroko oczy i zaglądnijcie w głąb mojego serca,które gnije z nadmiaru bólu i niezagojonych ran.
|
|
 |
|
Oddałbym serce na rzeźnie i duszę na cierpienia wieczne byle byś znowu była obok.
|
|
|
|