 |
|
Wiem, że wymarzyłaś przyszłość z nim, nie szukaj winnych na przymus to złośliwy los zniszczył wszystko znów. / ifall
|
|
 |
|
I nawet gdy upadnie, czy będziesz przy nim zawsze? Nawet mimo zdania tłumu, cóż.. I wciąż będziesz z niego dumna gdy wiesz, że on dziś chla na umór znów? / Pyskaty
|
|
 |
|
A kiedy pójdzie na dno i zdasz sobie sprawę, że już nie ma szans to czy pójdziesz za nim w bagno czy raczej odejdziesz? / Pyskaty
|
|
 |
|
I powiedz mi, czy wciąż go kochasz, gdy wiesz, że nic nie jest tak jak chcesz i nie będzie już jak chcesz by było.. I teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym kim chcesz, czy wierzysz w miłość? / Pyskaty
|
|
 |
|
Nie mogę patrzeć jak cierpisz, jak każdego dnia zabijasz w sobie resztki emocji, jak dusisz to ogromne uczucie i powstrzymujesz łzy, które bez oporu płyną po Twoich policzkach, nie mogę znieść myśli, że Twoje serce rozdziera się na kawałki, a ja nic nie mogę z tym zrobić, nie mogę patrzeć na ten cholerny smutek na Twojej twarzy i podkrążone oczy od wieczornego płaczu. Nie mogę znieść tego, że tak cholernie cierpisz przez gnoja, który pozbawiony uczuć, odwrócił się od Ciebie i poszedł do drugiej, nie mogę rozumiesz? Powiedziała cicho do dziewczyny, której odbicie widziała w lustrze, nie mogę... / notte
|
|
 |
|
To dramat znów dla ludzi być chujem.
|
|
 |
|
pięknie kokietują, ale Ty, proszę, bądź sobą.
|
|
 |
|
kurwa mać, jaką świat bywa dziwką
|
|
 |
|
kiedyś znajdę pieprzony wehikuł i znów będę przy niej
|
|
 |
|
Wtedy napisała mi, że przeprasza za wszystko i że nic z tego nie będzie. Czułem się jakbym stracił cały świat, życie nie miało sensu. Poddałem się nie walczyłem o nią może to mój błąd , lecz teraz wiem co straciłem i na czym stoje. Spotykając ją na boisku byłem dla niej arogancki to było silniejsze ode mnie, nie umiałem poradzić sobie z jej odejściem. Chcąc zapomnieć o niej spotykałem się z innymi dziewczynami jednak to nie było to samo, mogliśmy rozmawiać jednak nic więcej. Pewnego dnia napisałem do niej wiadomość, że przepraszam, że okazałem się takim dupkiem i ze zachowuje się jak dzieciak . Wybaczyła mi i teraz odzywamy się normalnie Nie mogę poradzić sobie z utratą ukochanej osoby ledwo daje rade.
|
|
 |
|
Pewnego razu jadąc na turniej poznałem dziewczynę. Od razu wpadła mi w oko , po krótkim czasie graliśmy mecz i podeszła do mnie. Poznaliśmy się okazała się bardzo miła i sympatyczna, słodka . Zaczęliśmy pisać sms'y i po jakimś czasie znów się spotkaliśmy sądziłem, że coś z tego będzie, więc starałem się jak tylko mogłem. Było pięknie spotykaliśmy się co pare dni , w końcu odważyłem się i wyznałem jej co do niej czuje. Pytając czy mam u niej szanse odpowiedziała, że każdy ją ma. Poszliśmy na spacer i rozmawialiśmy.Czułem, ze czujemy to samo. Na pożegnanie dostałem buziaka , więc już sądziłem, że będzie coś między nami.. Wtedy zaczęło się psuć. Nie miała czasu , nie pisaliśmy już tak często, nie spotykaliśmy się , jednak miałem nadzieje, ze znów będzie tak jak dawniej. Jej koleżanka pisała , że wszystko będzie dobrze , że to tylko chwilowe i że musi sobie to przemyśleć. Czekałem długo jednak nic, jak to mówią nadzieja matką głupich.
|
|
 |
|
Wylecz mnie z siebie , po prostu .
|
|
|
|