 |
|
Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi . Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu , życia , serca . | dzyndzel
|
|
 |
|
cześć , całkowicie oszalałam na Twoim punkcie :*
|
|
 |
|
Puszczam to w eter, jak zawsze pewny siebie
Do zobaczenia wkrótce, u ciebie na pogrzebie !
|
|
 |
|
Ty dla mnie jesteś pała
Twoja matka w chuj żałuje, że cię w czas nie wyskrobała
Póki nie zdechniesz, ja będę ci źle życzył
Gdy się noga podwinęła, ty mnie zostawiłeś z niczym
Mówię co czuję, niczego nie żałuję
|
|
 |
|
Obrażę cię nie raz, bo na to zasługujesz
Ty kurwo, farmazonie, robiony miękkim chujem
Frajer to frajer, więc zostaniesz frajerem
|
|
 |
|
Zostaniesz sam jak śmieć, bez swoich pseudo-kumpli
Jeszcze się spotkamy i wyrównamy rachunki
|
|
 |
|
Mam żal do Boga, że takie ścierwo żyje,
Nie bez powodu chodzisz z tym pochlastanym ryjem
|
|
 |
|
Kawałek po kawałeczku wyrywasz mi duszę pensetą . | dzyndzel
|
|
 |
|
wiesz , zastanawiam się , czy w tych oczach kiedykolwiek była miłość . czy te dłonie tak naprawdę tuliły . czy te ramiona otaczały opiekuńczością . czy te słowa były bezpieczeństwem . czasem wątpię w te uczucie . chyba mam powody , jeśli teraz nie stać Cię nawet na zwykłe ' siema ' . | dzyndzel
|
|
 |
|
I jest tak jakbyśmy się nigdy nie znali , to szczególnie przykre . | dzyndzel
|
|
 |
|
Obiecuję Ci , że pewnego dnia , opowiem Ci jakie mam zajebiste życie . | dzyndzel
|
|
 |
|
Dziwko wyjęcz co Cię boli, a z resztą nie chcę słuchać,
Z całą sceną idź sie ruchać, a później sie naniuchaj,
Odłóż na wszelki wypadek to sumienie niewygodne,
Ja mam kurwa swoje życie, moje życie to mój problem
|
|
|
|