głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika vanillaa

przekładam kupkę z ubraniami tysiączny raz w tym tygodniu. w zależności od tego  co aktualnie zamierzam robić wędrują po trasie krzesło łóżko krzesło łóżko i tak w kółko. biurko jest istnym muzeum najróżniejszych przedmiotów  począwszy od kubków  przez opróżnione butelki po coca coli  legitymację  zużyte chusteczki  aż po ramiączka od stanika. śpię w tym samym w czym funkcjonuję w dzień. włosów nawet nie próbuję rozczesywać. lekcje? zanurzam w nich nos  jednak nudzi mi się to po średnio dwóch  trzech minutach. notorycznie sprawdzam skrzynkę odbiorczą w nadziei  że jednak coś się zmieniło. nadal nic. przekraczam próg szkoły  gdzie od razu wita mnie Twój uśmiech. nie ogarniam  tyle.

definicjamiloscii dodano: 15 kwietnia 2011

przekładam kupkę z ubraniami tysiączny raz w tym tygodniu. w zależności od tego, co aktualnie zamierzam robić wędrują po trasie krzesło-łóżko-krzesło-łóżko i tak w kółko. biurko jest istnym muzeum najróżniejszych przedmiotów, począwszy od kubków, przez opróżnione butelki po coca-coli, legitymację, zużyte chusteczki, aż po ramiączka od stanika. śpię w tym samym w czym funkcjonuję w dzień. włosów nawet nie próbuję rozczesywać. lekcje? zanurzam w nich nos, jednak nudzi mi się to po średnio dwóch, trzech minutach. notorycznie sprawdzam skrzynkę odbiorczą w nadziei, że jednak coś się zmieniło. nadal nic. przekraczam próg szkoły, gdzie od razu wita mnie Twój uśmiech. nie ogarniam, tyle.

Wkurwiasz mnie bardziej niż wkurwiając mnie Ci co są wkurwiający

aendezeet dodano: 15 kwietnia 2011

Wkurwiasz mnie bardziej niż wkurwiając mnie Ci co są wkurwiający
Autor cytatu: kropeczka7127

bez cenzury     teksty aendezeet dodał komentarz: bez cenzury ; * do wpisu 15 kwietnia 2011
no i zatracam się w codzienności   udajac ze takie zycie jak mam teraz  jest właśnie tym zyciem które chce. A to wcale nie prawda. Codziennie rano wstaje i robię 2 kawy   nie wiem czy z przyzwyczajenia czy raczej z nadzieja ze któregoś dnia tu powrócisz i jak dawniej wypijesz ją ze mną . Chodze na zakupy  do barów próbuję się bawić. I zawsze gdy wracam do pustego mieszkania   ogarnia mnie bezradność  nie mam siły nawet zasnąć   bo myśle po co mam się budzić   jezeli nie mam dla kogo wstać ?. Nawet przestałam gotować  chociaż bardzo to kochałam   ale jaki jest sens gotować dla samej siebie ?   no własnie nie ma sensu . Zaczynam dochodzić do wniosku   ze zbyt bardzo pokochałam zycie z tobą by umieć żyć samotnie .

madziia__ dodano: 15 kwietnia 2011

no i zatracam się w codzienności , udajac ze takie zycie jak mam teraz- jest właśnie tym zyciem które chce. A to wcale nie prawda. Codziennie rano wstaje i robię 2 kawy , nie wiem czy z przyzwyczajenia czy raczej z nadzieja ze któregoś dnia tu powrócisz i jak dawniej wypijesz ją ze mną . Chodze na zakupy, do barów próbuję się bawić. I zawsze gdy wracam do pustego mieszkania , ogarnia mnie bezradność, nie mam siły nawet zasnąć , bo myśle po co mam się budzić , jezeli nie mam dla kogo wstać ?. Nawet przestałam gotować, chociaż bardzo to kochałam , ale jaki jest sens gotować dla samej siebie ? - no własnie nie ma sensu . Zaczynam dochodzić do wniosku , ze zbyt bardzo pokochałam zycie z tobą by umieć żyć samotnie .

 Przebacz  nie jestem idealna  ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię..

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

"Przebacz, nie jestem idealna, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię.."

Najczęstsze przyczyny utonięć.  10  Alkohol.  14  Nieostrożność.  76  Woda.   wz.

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

Najczęstsze przyczyny utonięć. 10% Alkohol. 14% Nieostrożność. 76% Woda. /wz.
Autor cytatu: wiecznyzaciesz

'nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy  bo  nie chce musieć mówić mi że już mnie nie kocha...'

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

'nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi że już mnie nie kocha...'

niełatwo jest wybaczać gdy ranne są uczucia.  farmazonów słuchać mam kolejny raz?

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

niełatwo jest wybaczać gdy ranne są uczucia. farmazonów słuchać mam kolejny raz?

całujesz Go  drażnisz paznokciami Jego kark  delikatnie mruczysz. przychodzi wiadomość. tłumaczysz się  że to mama  że musisz odpisać. jednak Twoja rodzicielka zupełnie nie pamięta o swojej puszczalskiej córci. straciłaś swoją wartość w Jej oczach. to On   ten  który nocami daje Ci najwięcej przyjemności. odpisujesz pośpiesznie  że będziesz około dziewiątej. wracasz do pieszczot ze swoim formalnym mężczyzną. potem wychodzisz  wracasz do swojego domu  zmienisz ciuszki i lecisz. proszę Cię  nie mów mi więcej  że się szanujesz.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

całujesz Go, drażnisz paznokciami Jego kark, delikatnie mruczysz. przychodzi wiadomość. tłumaczysz się, że to mama, że musisz odpisać. jednak Twoja rodzicielka zupełnie nie pamięta o swojej puszczalskiej córci. straciłaś swoją wartość w Jej oczach. to On - ten, który nocami daje Ci najwięcej przyjemności. odpisujesz pośpiesznie, że będziesz około dziewiątej. wracasz do pieszczot ze swoim formalnym mężczyzną. potem wychodzisz, wracasz do swojego domu, zmienisz ciuszki i lecisz. proszę Cię, nie mów mi więcej, że się szanujesz.

pisałam z Nim dzień przed międzynarodowym dniem przytulania. 'ej  tak w ogóle  co Ty taka nijaka? jak nie Ty.'  odczytałam. wystukałam po ekranie komórki  że to zwyczajnie z powodu jutrzejszego dnia przed którym wszyscy się tak podniecają  a ja zwyczajnie wiem  iż nikt nawet przez sekundę nie zamknie mnie w stalowym uścisku. nie odpisał  także mimowolnie straciłam wiarę w to  że mogę jednak liczyć na Jego dotyk nazajutrz. znajomość przez kabel  na realu jedynie zwykłe 'cześć'. na długiej przerwie poczułam dłonie zaciskające się na moich biodrach. zniewalający zapach.   pozwolisz  że do tego święta dołączę jeszcze swój indywidualny dzień pocałunku?   usłyszałam i nie zdążając wypowiedzieć chociaż słówka poczułam Jego ciepłe wargi na swoich.

definicjamiloscii dodano: 14 kwietnia 2011

pisałam z Nim dzień przed międzynarodowym dniem przytulania. 'ej, tak w ogóle, co Ty taka nijaka? jak nie Ty.', odczytałam. wystukałam po ekranie komórki, że to zwyczajnie z powodu jutrzejszego dnia przed którym wszyscy się tak podniecają, a ja zwyczajnie wiem, iż nikt nawet przez sekundę nie zamknie mnie w stalowym uścisku. nie odpisał, także mimowolnie straciłam wiarę w to, że mogę jednak liczyć na Jego dotyk nazajutrz. znajomość przez kabel, na realu jedynie zwykłe 'cześć'. na długiej przerwie poczułam dłonie zaciskające się na moich biodrach. zniewalający zapach. - pozwolisz, że do tego święta dołączę jeszcze swój indywidualny dzień pocałunku? - usłyszałam i nie zdążając wypowiedzieć chociaż słówka poczułam Jego ciepłe wargi na swoich.

kiedy egzystencja męczy a świat problemy piętrzy   nic nie ulepszysz   trzeba to pieprzyć!

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

kiedy egzystencja męczy a świat problemy piętrzy - nic nie ulepszysz , trzeba to pieprzyć!

zrozum za długo mnie znasz  niezależnie czy mnie nie chcesz będę z Tobą kurwa mać.

aendezeet dodano: 14 kwietnia 2011

zrozum za długo mnie znasz, niezależnie czy mnie nie chcesz będę z Tobą kurwa mać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć