 |
|
'wszystko czego pragnę, czego chce spala się zanim wyciągnę po to ręce.'
|
|
 |
|
Ściska mnie w żołądku, kiedy myślę, że nie mogłam Cię uratować przed nim. Ściska mnie w żołądku, kiedy zdaje sobie sprawę, że byłam jedyną osobą, która mogła przemówić Ci do rozsądku. Ściska mnie w żołądku, gdy go widzę uśmiechającego się bezczelnie do mnie na mieście i kiedy widziałam go w aucie całującego inną kobietę. Ściska mnie w żołądku, że jestem tak bezradna. Ściska mnie w żołądku, sercu, gardle. Chciałabym żebyś była kochana w sposób, w jaki na to zasługujesz. Wciąż nie daje mi to spokoju. / rebel angel
|
|
 |
|
Boże, istniejesz ? / rebel angel
|
|
 |
|
Wiem już, że kłamie bliskich od miesięcy, nie dlatego, że martwię się jak oni sobie z tym poradzą. Okłamuję ich, z czysto egoistycznych pobudek. Nie zniosę tych spojrzeń, pełnych współczucia, nie zniosę oglądania ich czerwonych od płaczu oczu. Nie zniosę, cackania się ze mną. Nie zniosę litości. / rebel angel
|
|
 |
|
Każdego dnia walczę, kłamię, uśmiecham się. Ale każdego dnia jest trudniej. Z każdym dniem brakuje mi siły, jestem powolna, rozchwiana emocjonalnie, mam mniej włosów na głowie, błahy dotyk zostawia sińce na ciele, worków pod oczami już nie potrafię ukryć tak skutecznie, jak kilka tygodni temu. Moja idealna fasada kłamstw zaczyna pękać. Nie chce, by kurtyna opadła. Nie zniosę tego. Wszechświecie, sprawiłeś, że umieram więc spraw też, abym miała siłę to ukrywać. / rebel angel
|
|
 |
|
Nie, wszystko jest OK. Naprawdę. Dzięki. Trzymajcie się. Buziaki. Po prostu wszystko wokół mnie zaczyna się palić, topić jak błona fotograficzna w kontakcie z kwasem, ktoś wziął mój życiorys i zaczął go sobie kruszyć w palcach jak martwy liść. Nic się nie dzieje, po prostu w lesie o zmroku znajduję pod drzewami pochowane w kopertach dowody, że przegapiłam ponad połowę odcinków z ostatnich dwóch lat mojego życia. Że Ostatnie Parę Dni kwalifikuje mnie do recepty na bagażnik luminalu. Na kaftan bezpieczeństwa. Ale wszystko jest OK. Buziaki. Pa. /
|
|
 |
|
Wyobrażasz sobie, jak wspaniałe muszą być noce, kiedy zasypiasz z pewnością, że już nic złego nie może się stać?
|
|
 |
|
“A może płakała, ponieważ zawaliło się jej życie? Pierwszy lub kolejny raz? Pewnie tak, ponieważ tak się płacze, gdy kogoś się bardzo kocha albo kocha, a kochać nie powinno. Z bezsilności się wtedy płacze. Bardziej niż ze smutku lub bólu.”
|
|
 |
|
Gdy kogoś nie ma, gdy ktoś, kto był najcenniejszy, kto ustawiał wokół ciebie fizykę, ktoś, bez kogo może wyłączyć się grawitacja, a tabliczka mnożenia stracić ważność, gdy ten ktoś znika, możesz dalej żyć, chodzić, jeść, odbierać telefony. Po prostu za tobą dryfuje nadpalona dziura. Coś cały czas do ciebie nadbiega, aby schwycić cię za szyję, przylepić się do ciebie i już nie puścić, coś wystającego z tej dziury.
Nieobecność jest tylko brakiem obecności./ Mój kochany - Jakub Żulczyk
|
|
 |
|
Gdy jesteś nieobecny, ludzie dużo mocniej zaczynają zdawać sobie z ciebie sprawę./ fenomenalny, zawsze trafiający w punkt Jakub Żulczyk
|
|
 |
|
Cudownym uczuciem jest wracać do domu pełnego miłości, jaką obdarzają mnie bliscy mi ludzie. Cholernie dobrze jest czuć troskę babci, która jest niezwykłą kobietą. Opowieści dziadka, które tak bardzo lubię słuchać. Zaś natomiast wujkowie, ciocia i dzieciaki, z którymi mam świetny kontakt. Lubię ciepłe wieczory, gdzie odpalamy grilla i cieszymy się sobą nawzajem. Jednak równie mocno kocham te zimne wieczory, gdzie siadamy przy wielkim stole i przeglądamy stare zdjęcie, roniąc przy tym łzy, za chwile potem uśmiechając się ciepło przy kolejnym ze zdjęć. Nienawidzę jednak pożegnań, gdzie po raz kolejny muszę spakować walizki i opuścić ich na kilka miesięcy. Nienawidzę./shoocky
|
|
 |
|
Noce są najgorsze. Zawsze były. / rebel angel
|
|
|
|