 |
|
Pamiętam jak płakał kiedy mówiłam, że odejdę. Prosił mnie i mówił, że nie da rady beze mnie. Obiecał mi, że się zmieni. Zaufałam mu. I właśnie na tym polega miłość mimo błędów i cierpienia, które wywołuje u Ciebie druga osoba, ty wciąż wierzysz i kochasz. / Whistle
|
|
 |
|
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego jak bardzo go kocham i jak silna jest nasza miłość. Mimo kłótni, krzyku i słów, które sprawiały ból nadal tu jesteśmy, razem. Kiedy inni nie wierzyli, my pokazaliśmy, że damy radę. Musieliśmy upaść, żeby podnieść się i iść dalej, wyżej. Przez cały ten czas nie miałam chwili wątpliwości, że Cię kocham i to się skończy. Nie bałam się, że mnie zostawisz. Wiedziałam, że dotrzymasz obietnicy. Wiedziałam, że nie odejdziesz. Nie potrafiłbyś, jesteśmy od siebie uzależnieni. Każdy z nas czegoś się nauczył, możemy teraz dalej tworzyć idealny związek. Kocham Cię, bardzo. / Whistle.
|
|
 |
|
rozmowy przy rapie kiedy to otulona kocem siedzę na parapecie w Jego nieogarniętym pokoju, kubek gorącej kawy i papieros w zmarzniętych dłoniach, uśmiechy, łzy, pocałunki, głośne 'kurwa' na myśl o jutrzejszych sprawdzianach, do których na przygotowanie szkoda czasu. iskierki w oczach, gdy mówi,że staję się dla niego ważna, zdenerwowanie, gdy za bardzo ingerujemy w swoją przeszłość - rutyna zimowych wieczorów. / nerv
|
|
 |
|
No co Ty, przecież żadne słodycze ani najlepsze komedie nie poprawią mi humoru tak jak Twoja obecność i te najczulsze pocałunki. / napisana
|
|
 |
|
najtrudniej było nam nauczyć się rozmawiać. tak, rozmawiać. głupie, no nie? a jednak. nie potrafiliśmy ze sobą rozmawiać, bo nie potrafiliśmy mówić o rzeczach, które mogłyby zaniepokoić drugą osobę, rzeczy najważniejsze grzęzły w gardle tworząc wielką kulę, która zjadała nas od środka. / 2rainbows.
|
|
 |
|
Widzisz nic mi dziś nie wychodzi. Choroba mnie dopada, głowa pęka z bólu, kłócę się z wszystkimi dookoła, szkoła mnie załamuje, wszyscy czegoś ode mnie chcą, a ja już naprawdę nie mam siły i jeszcze Ciebie nie ma. Siedzę nad książkami i tylko widzę jak kolejne krople łez lądują na moich notatkach. Przytul mnie proszę. / napisana
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego taka jestem? Dlaczego potrzebuję aż tyle czułości i zapewnień? Dlaczego chcę Twojej obecności tu przy mnie non stop? Dlaczego ciągle pytam ile dla Ciebie znaczę? To wszystko przez moje dawne życie. Nigdy dla żadnego faceta się nie liczyłam, dla żadnego nie byłam nic warta. Wszyscy widzieli we mnie naiwną dziewczynę, którą warto się zabawić. Dziewczyny nie mają przecież uczuć, nie? Przecież jakoś sobie poradzą z tym, że kolejny raz ktoś potraktował je jak zabawkę, że złamał serce. To było nie ważne, liczyła się zabawa. I właśnie dlatego teraz boję się, że historia zatoczy koło, dlatego tak ważne dla mnie jest to, że będziesz się mną opiekował, że będziesz zapewniał mnie o swoich uczuciach. Mam nadzieję, że mnie rozumiesz, przecież sam kiedyś też byłeś zraniony. / napisana
|
|
 |
|
Chcę żyć dla każdego Twojego uśmiechu. / napisana
|
|
 |
|
Rozkochałeś mnie w sobie, więc teraz bierzesz pełną odpowiedzialność za moje serce. / napisana
|
|
 |
|
Nie widziałeś żadnej mojej łzy. Nie wiesz, co działo się we mnie, w środku. Nigdy się nie żaliłam. Zawsze sądziłeś, że jestem tak bardzo cierpliwa i pokornie czekam. I owszem czekałam, ale tęsknota bezlitośnie rozrywała moje wnętrzności, pojawiały się nawet wątpliwości - co jeżeli nie dam rady? Ale dawałam. Cały czas jakoś daje, muszę. To, że jesteśmy razem nie oznacza, że jest idealnie, bo nie jest. Staram się nie narzekać i dziękować losowi za Ciebie, ale są chwile gdy wszystko mnie przerasta, gdy każda obawa z przeszłości po kolei wraca. Chciałabym mieć Cię przy sobie, tu bliżej. Chcę się teraz przytulić i usłyszeć parę ciepłych słów, ale Ciebie nie ma. Ale podobno tęsknisz i mnie uwielbiasz, więc to trzyma mnie przy życiu. / napisana
|
|
 |
|
Zmuszeni, by żyć i kochać na odległość. / napisana
|
|
 |
|
Tysiące chwil za nami, miliony lat przed nami. / napisana
|
|
|
|