głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unrechablee

Swym uśmiechem w oczach potrafisz mnie ucieszyć cholernie   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

Swym uśmiechem w oczach potrafisz mnie ucieszyć cholernie / i.need.you

Mimo wszystko i tak go kochała. Wiedziała  bardzo dobrze wiedziała  że to i tak to nie ma teraz znaczenia. On nie będzie już nigdy jej.   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

Mimo wszystko i tak go kochała. Wiedziała, bardzo dobrze wiedziała, że to i tak to nie ma teraz znaczenia. On nie będzie już nigdy jej. / i.need.you

nie pamiętam twojej twarzy.  nie pamiętam twoich dłoni. wiem tylko że były piękne. zapominam...   i.need.you

i.need.you dodano: 11 sierpnia 2013

nie pamiętam twojej twarzy. nie pamiętam twoich dłoni. wiem tylko że były piękne. zapominam... / i.need.you

1.Jest tyle uczuć do przeoczenia. Większości nie istnieją  a wiele z nich sami zabijamy  nie zauważając  że istnieją. Gdyby tak wszyscy ludzie zajęli się własnym życiem  nie obwiniali innych o złe sytuacje i pogodzili się z tym kim są  naprawdę moglibyśmy zmienić ten świat. Przynajmniej próbować  to zrobić. Jesteśmy tą przyszłością  nie znaną przez nikogo. Nieważne.. Mam jakieś inne oczy  zapewne zapłakane i zapuchnięte po tych nocach  gdy nie śpię. Owszem są myśli dotyczące kawałka dobrego zaufania. Będę kiedyś tytanem. Pozabijam wszystko co żywe  siebie też. Może ta Ziemia odrodzi się na nowo  wyda lepsze plony i zrodzi nowych potomków nas samych. Czekam na czas wolności. Zastanawia mnie ta rzeczywistość. Ta nienawiść  arogancja  brak kultury. Jak siebie reprezentujemy... Wsiądę w windę  a ona powiezie mnie do dzieciństwa. Bardzo się zmieniłam  prawdopodobnie.

psycholandiaaa dodano: 11 sierpnia 2013

1.Jest tyle uczuć do przeoczenia. Większości nie istnieją, a wiele z nich sami zabijamy, nie zauważając, że istnieją. Gdyby tak wszyscy ludzie zajęli się własnym życiem, nie obwiniali innych o złe sytuacje i pogodzili się z tym kim są, naprawdę moglibyśmy zmienić ten świat. Przynajmniej próbować, to zrobić. Jesteśmy tą przyszłością, nie znaną przez nikogo. Nieważne.. Mam jakieś inne oczy, zapewne zapłakane i zapuchnięte po tych nocach, gdy nie śpię. Owszem są myśli dotyczące kawałka dobrego zaufania. Będę kiedyś tytanem. Pozabijam wszystko co żywe, siebie też. Może ta Ziemia odrodzi się na nowo, wyda lepsze plony i zrodzi nowych potomków nas samych. Czekam na czas wolności. Zastanawia mnie ta rzeczywistość. Ta nienawiść, arogancja, brak kultury. Jak siebie reprezentujemy... Wsiądę w windę, a ona powiezie mnie do dzieciństwa. Bardzo się zmieniłam, prawdopodobnie.

2. Może to nieprawda  a oni ci co tak mówią najzwyczajniej mnie nie znali tak dobrze  by to ocenić. To jakiś upadek społeczny. Jakby zaraza rozprzestrzeniająca się w całym wszechświecie. Liczę tylko na siebie. Dzięki temu funkcjonuję. Przywiązuję się do ludzi za szybko  a to boli  więc z nimi nie przebywam. Towarzystwa dotrzymuje mi stare zdjęcie na którym jestem jeszcze dzieckiem. Nie  nie jestem tam sama. Widzę ojca  matkę  dwie babcie i dwóch dziadków. Przytulają mnie i spoglądają na moją tamtejszą uśmiechniętą twarz. Nie wyobrażam sobie tego  bo nie potrafię  ale to jedyne wspomnienie  z tych dobrych jakie były i jakie mam. Czy ja zbyt wiele myślę i wymagam. Dajcie mi odpowiedź. Jestem niezrozumiała. Pokieruj mną  krzycz i wyżywaj się jak tylko możesz.  Nie zareaguję  jestem nikim. Może tylko duchem w ciele  złym duchem. No zastrzel mnie i tak przetrwam...

psycholandiaaa dodano: 11 sierpnia 2013

2. Może to nieprawda, a oni ci co tak mówią najzwyczajniej mnie nie znali tak dobrze, by to ocenić. To jakiś upadek społeczny. Jakby zaraza rozprzestrzeniająca się w całym wszechświecie. Liczę tylko na siebie. Dzięki temu funkcjonuję. Przywiązuję się do ludzi za szybko, a to boli, więc z nimi nie przebywam. Towarzystwa dotrzymuje mi stare zdjęcie na którym jestem jeszcze dzieckiem. Nie, nie jestem tam sama. Widzę ojca, matkę, dwie babcie i dwóch dziadków. Przytulają mnie i spoglądają na moją tamtejszą uśmiechniętą twarz. Nie wyobrażam sobie tego, bo nie potrafię, ale to jedyne wspomnienie, z tych dobrych jakie były i jakie mam. Czy ja zbyt wiele myślę i wymagam. Dajcie mi odpowiedź. Jestem niezrozumiała. Pokieruj mną, krzycz i wyżywaj się jak tylko możesz. Nie zareaguję, jestem nikim. Może tylko duchem w ciele, złym duchem. No zastrzel mnie i tak przetrwam...

Trudno zamknąć oczy  i nie uruchamiać wspomnień.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

Trudno zamknąć oczy i nie uruchamiać wspomnień. / i.need.you

Nie możesz teraz odejść. Nie potrafię jeszcze mijać Cię na ulicy  moje struny głosowe nie są gotowe mówić puste   cześć  i nic więcej. Jeszcze za wcześnie.    i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

Nie możesz teraz odejść. Nie potrafię jeszcze mijać Cię na ulicy, moje struny głosowe nie są gotowe mówić puste " cześć" i nic więcej. Jeszcze za wcześnie. / i.need.you

jesteś moją ostatnią nadzieją  bez Ciebie nie dam sobie rady.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

jesteś moją ostatnią nadzieją, bez Ciebie nie dam sobie rady. / i.need.you

ta miłość to jakiś nieskatalogowany stan  wyniszczający   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

ta miłość to jakiś nieskatalogowany stan, wyniszczający / i.need.you

już dawno zgubiłam się pomiędzy wersami  gdzieś pomiędzy prawdziwymi  a fałszywymi uczuciami.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

już dawno zgubiłam się pomiędzy wersami, gdzieś pomiędzy prawdziwymi, a fałszywymi uczuciami. / i.need.you

tyś moją kokainą  przegryzioną wargą do krwi  tlenem  spojrzeniem na świat.

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

tyś moją kokainą, przegryzioną wargą do krwi, tlenem, spojrzeniem na świat.

Jesteśmy ludźmi   wolno nam wszystko.   i.need.you

i.need.you dodano: 10 sierpnia 2013

Jesteśmy ludźmi - wolno nam wszystko. / i.need.you

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć