 |
|
Dziewczyno, szmaty się używa do sprzątania, a nie nią jest./esperer
|
|
 |
|
Kłócimy się, normalka. Ja za bardzo pyskata i uparta, a on wielki pan dumny,który nie przyzna się do błędu. Czasami mam go dość, nienawidzę w cholerę mocno, ale potem robi rzeczy, po których nie da się nie uśmiechnąć. Nie wiem co będzie z nami za miesiąc, pół roku czy rok, nie zastanawiam się. Wiem,że dzisiaj jestem szczęśliwa./esperer
|
|
 |
|
Kocham ten dzień. Kocham nasze spotkanie na spontanie i to, że zamiast zamulać na lekcjach to siedziałam w jego ramionach i przez te chwilę czułam się najszczęśliwsza na świecie. Uwielbiam kiedy prowadzi mnie za rękę, kiedy przed kumplami jej nie puszcza i odprowadza mnie bezpiecznie do celu, lustrując wzrokiem każdego znajomego płci męskiej. Nie wiem jak to robi, ale kurdę sprawia, że się uśmiecham. /esperer
|
|
 |
|
i melanż za melanżem mówie że w przyszły piątek to już się ogarnę, ta tylko tak mówię.
|
|
 |
|
czasem myślę: ludzie sami sobie robią krzywdę, masz ciekawy problem, dzwoń po Ewę Drzyzgę.
|
|
 |
|
i w rezultacie czas oboje spędzamy samotnie, nie wiem czy chciałabym aby to wszystko było prostsze
|
|
 |
|
pytam się jego "dlaczego tak się stało?", on do mnie śmiało , że "tak być musiało"
|
|
 |
|
Wszystko,czego pragnę, to troche więcej Ciebie.
|
|
 |
|
przed człowiekiem schronić się można jedynie w objęcia innego człowieka.
|
|
 |
|
Umiesz docenić? Po stracie to nie sztuka.
|
|
 |
|
Lubię spać. To tak jakby być martwym na kilka godzin.
|
|
 |
|
Wiesz, co mówią. Dwie osoby to para. Trzy to impreza.
|
|
|
|