 |
|
to przykre , gdy próbując komuś zaimponować doszczętnie wzorujesz się na jego osobie. próbujesz mu dogodzić tylko po to, by zwrócił na Ciebie uwagę. robisz wszystko - pomagasz mu , rozmawiasz z nim próbując stać się najbliższym przyjacielem. a później widząc miłość w Jego oczach do zupełnie innej osoby, ty też starasz się tym odegrać. szukasz kogoś na siłę by pokazać, że też umiesz kochać. zgadzam się, zawiść ludzka nie zna granic.
|
|
 |
|
słońce ogrzewało Jej twarz, jak zawsze siedziała w ich miejscu przyglądając się pływającym w rzece kaczkom . wiatr bawił Jej włosy, a Ona otulona przewiewnym sweterkiem nie zważała na to, że zaraz będzie ogromna ulewa. co chwilę spoglądała w niebo zastanawiając się co tak naprawdę w życiu zostało Jej do zrealizowania, co chciałaby jeszcze zrobić, a czego uniknąć. wyrwała z ziemi kwiatka szepcząc pod nosem ' kocha - nie kocha ' . myślała o nich. o wspólnych chwilach. o tym jak jakiś czas temu siedzieli tu razem przytulając się do siebie. otarła łzę licząc dalej. - kocha, nie kocha .. - kocha . - odpowiedział stojąc tuż za Nią. - kocha i nie może bez Ciebie żyć. - szepnął delikatnie Ją przytulając.
|
|
 |
|
Wiedziałam że nowa szkoła znów namota mi w życiu . Nowi ludzie , nieznajome twarze , ciekawość poznania ich wszystkich . Nowa klasa , nowe rozmowy , charaktery , uśmiechy , inne style . Chodząc po szkolnym korytarzu , czuję się jak u siebie . Ale kiedy wracam do domu , ta cała " radość " zmienia się w momentalny dół . Nowe rywalizacje , nowe podboje , nowe zakochania . Nowy On .
|
|
 |
|
wiesz, do pokoju wchodzi mama i widząc moje łzy pyta, czy wszystko w porządku. a ja ? nie wiem co Jej powiedzieć. przed chwilą robiąc sobie kompot w kuchni za oknem mignęła mi Twoja twarz. idąc do sklepu mijam miejsce, w którym zawsze razem przebywaliśmy. już samo siedzenie w pokoju daje mi poczucia przeszłości ukazując fotel, w którym przesiadywałeś. nawet na klawiszach od laptopa czuje dotyk twoich dłoni. a przechadzając się po domu na zegarze wybija 20:20 . tak mamo, trzymam się dobrze.
|
|
 |
|
Chciała bym znaleźć się kiedyś , przypadkowo na przeciwko ciebie . Spojrzeć ci głęboko w oczy , do tego stopnia by wyczytać z nich całą prawdę. chciałabym, aby to była ta chwila, na którą wciąż czekam. abyśmy mając za plecami przeszłość, mieli tą odwagę powiedzieć sobie szczere ' przepraszam ' .
|
|
 |
|
Uwaga . Dawny [ rozjeb ] od dziś na tym koncie . ; * ; ) SWOICH WPISÓW NIE PODPISUJE , tak więc jak bierzecie nie podpisane to podpisujcie je moim nickiem . A wszystkie inne , które gdzieś znajdę będę podpisywała . ; * . DOBRY PAŃSTWU ; * < 33
|
|
 |
|
Jeżeli mogłabym cofnąć czas, to pewnie w niektórych sytuacjach poszłabym inną drogą... Rozpatrzyła kilka innych opcji.. [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
to, że tak po prostu odszedłeś z mojego życia nigdy nie będzie oznaczało, że to zaakceptuję, nie oznacza że zapomnę, zacznę żyć. / i.need.you
|
|
 |
|
Bo dzisiaj jest jeden z tych dni, kiedy modlisz się, by do Twoich drzwi zapukała śmierć. [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Wiesz.. To jest coś więcej niż koleżeństwo, ale jednak mniej niż przyjaźń. Trochę wyżej od zauroczenia, niżej od kochania. Kiedy czujesz coś takiego, wierz mi - niczego nie jesteś pewien.. Więc nie oczekuj ode mnie, że bez najmniejszego problemu wyznam Ci co czuję... [ Schiza_xd ]
|
|
 |
|
Duchowo blisko, geograficznie daleko.
|
|
|
|