głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika uleek

Przyprowadzasz tą kurwę   choć  wiesz   jestem tam zawsze . I czego ode mnie oczekujesz ode mnie? Uśmiechu ?  nie doczekanie...

karolla82337 dodano: 30 stycznia 2012

Przyprowadzasz tą kurwę , choć wiesz , jestem tam zawsze . I czego ode mnie oczekujesz ode mnie? Uśmiechu>? nie doczekanie... ;/

I pomimo tego jak bardzo cierpię  nadal potrafię się porządnie uśmiechnąć  mam kurwa talent.

sluchajkotq dodano: 30 stycznia 2012

I pomimo tego jak bardzo cierpię, nadal potrafię się porządnie uśmiechnąć, mam kurwa talent. ;]

STOP ACTA   cytuj i podaj dalej .

becix14 dodano: 30 stycznia 2012

STOP ACTA - cytuj i podaj dalej .
Autor cytatu: proelosiak

Na saneczkiii !  D Przypomnieć sobie jak to było mając 10 lat  D bzziuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum !  D

sluchajkotq dodano: 30 stycznia 2012

Na saneczkiii ! ;D Przypomnieć sobie jak to było mając 10 lat ;D bzziuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum ! ;D

I co z tego  że tańczyłam z nim poloneza. To nie znaczy  że ja z nim jestem. A to  że to Twój kuzyn  chyba nie jest powodem abyśmy my nie mogli spróbować.!   skq

sluchajkotq dodano: 30 stycznia 2012

I co z tego, że tańczyłam z nim poloneza. To nie znaczy, że ja z nim jestem. A to, że to Twój kuzyn, chyba nie jest powodem abyśmy my nie mogli spróbować.! ||skq

Uwielbiam Twoje poczucie humoru  bez którego lekcje byłyby nudne.!   3   skq

sluchajkotq dodano: 30 stycznia 2012

Uwielbiam Twoje poczucie humoru, bez którego lekcje byłyby nudne.! < 3 ||skq

Mija czwarty rok  kiedy jesteśmy w jednej klasie. Przez trzy lata nie zwracaliśmy na siebie uwagi  a tu nagle w czasie balu maturalnego serce zabiło mocniej widząc Cię w garniturze.  skq

sluchajkotq dodano: 30 stycznia 2012

Mija czwarty rok, kiedy jesteśmy w jednej klasie. Przez trzy lata nie zwracaliśmy na siebie uwagi, a tu nagle w czasie balu maturalnego serce zabiło mocniej widząc Cię w garniturze.||skq

chodź  proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach  swoje  weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz  póki nie zamknę wystraszonych oczu  zaszklonych łzami. szepcz coś  chociażby o tym  co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.

definicjamiloscii dodano: 30 stycznia 2012

chodź, proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach, swoje, weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz, póki nie zamknę wystraszonych oczu, zaszklonych łzami. szepcz coś, chociażby o tym, co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.

wybaczanie? tylko dla Twojej świadomości  tylko po to byś czuła się bezpieczna i otwierała się przede mną do tego stopnia  bym mogła spieprzyć Ci wszystko w odwecie.

definicjamiloscii dodano: 30 stycznia 2012

wybaczanie? tylko dla Twojej świadomości, tylko po to byś czuła się bezpieczna i otwierała się przede mną do tego stopnia, bym mogła spieprzyć Ci wszystko w odwecie.

gubię te typowo ludzie odruchy. patrzę na łzy  na żal  na rozczarowanie u innych  a zamiast uderzającego we mnie sumienia  bo w sumie to wiem  że  ja spieprzyłam    ja zawaliłam sprawę    ojej  moja wina   czuję jak śmiech podchodzi mi do gardła.

definicjamiloscii dodano: 30 stycznia 2012

gubię te typowo ludzie odruchy. patrzę na łzy, na żal, na rozczarowanie u innych, a zamiast uderzającego we mnie sumienia, bo w sumie to wiem, że "ja spieprzyłam", "ja zawaliłam sprawę", "ojej, moja wina", czuję jak śmiech podchodzi mi do gardła.

poradzę sobie. obejdzie się bez przepłakanych nocy  wcinania słodyczy  zatapianiu się w książkach  co za tym idzie   historii innych  by na moment zostawić swoją. następnego dnia rutynowo założę jeansy i za dużą bluzę  niezdarnie zwiążę włosy i jak wcześniej  będę katować resztę swoim entuzjazmem. wiesz to wszystko. wiesz  że się nie poddaję  nie rozumiem tych złych nastrojów i gorszych dni  tak mi obcych. wiesz  że dam radę   równie dobrze jak to  iż ja po prostu nie chcę bez Ciebie być. jeszcze nie  nie teraz.

definicjamiloscii dodano: 29 stycznia 2012

poradzę sobie. obejdzie się bez przepłakanych nocy, wcinania słodyczy, zatapianiu się w książkach, co za tym idzie - historii innych, by na moment zostawić swoją. następnego dnia rutynowo założę jeansy i za dużą bluzę, niezdarnie zwiążę włosy i jak wcześniej, będę katować resztę swoim entuzjazmem. wiesz to wszystko. wiesz, że się nie poddaję, nie rozumiem tych złych nastrojów i gorszych dni, tak mi obcych. wiesz, że dam radę - równie dobrze jak to, iż ja po prostu nie chcę bez Ciebie być. jeszcze nie, nie teraz.

marzę  by w końcu wynieść się stąd  trafić do stolicy  z czystym sercem rzec  że jestem na swoim. i może to banalne  bo mam dopiero 16 lat  ale ja już nie mogę się tego doczekać. nie mogę doczekać się  kiedy będę wracać do swojego domu  widzieć te mordy  robić wspólne śniadania  obiady i kolacje  mieć przy tym kupę śmiechu  robić libacje jakiś nie zna świat. tak  będę tęsknić  szczególnie za mamą  która jest najlepszą przyjaciółką. Ale jestem pewna  że  gdy 'wyjdę na ludzi'  będzie najszczęśliwszą kobietą na całej kuli ziemskiej  tylko na tym mi zależy.  k j

karolinajestem dodano: 29 stycznia 2012

marzę, by w końcu wynieść się stąd, trafić do stolicy, z czystym sercem rzec, że jestem na swoim. i może to banalne, bo mam dopiero 16 lat, ale ja już nie mogę się tego doczekać. nie mogę doczekać się, kiedy będę wracać do swojego domu, widzieć te mordy, robić wspólne śniadania, obiady i kolacje, mieć przy tym kupę śmiechu, robić libacje jakiś nie zna świat. tak, będę tęsknić, szczególnie za mamą, która jest najlepszą przyjaciółką. Ale jestem pewna, że, gdy 'wyjdę na ludzi', będzie najszczęśliwszą kobietą na całej kuli ziemskiej, tylko na tym mi zależy. /k_j

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć