 |
|
widocznie pokochałam go za to jaki ból mi sprawiał . Za nic innego nie można było go kochać .
|
|
 |
|
'A kiedy opowiada mi, jak cudownie im jest, jak wspaniale się dogadują, jak cholernie do siebie pasują - milczę, choć ciśnie mi się na usta krótkie 'będziesz cierpieć '.
|
|
 |
|
znowu ta pierdolona cisza z jego strony, która rozpierdala mnie na drobne kawałki .~zakochana888
|
|
 |
|
Od pewnego czasu , nie sypiam po nocach ,
kładę się spać , bawiąc się komórką , czekam na jakiś znak od Ciebie ,
układam myśli na poduszce..
|
|
 |
|
uwielbiam jak ktoś zachodzi mnie od tyłu i przytula ♥ .
|
|
 |
|
Próbuję mieć wyjebane , naprawdę , staram się .
|
|
 |
|
Jestem bardzo uczuciowa , niecierpliwa , szczera do bólu,
marudna , czasem niepewna siebie , trochę wkurzająca ,
ale przynajmniej jestem sobą .
|
|
 |
|
bądź - może to głupie wytłumaczenie ,
ale potrzebuję Cię ponieważ nie wyobrażam sobie
bez Ciebie życia .
|
|
 |
|
brak uczuć boli najbardziej .
|
|
 |
|
kiedyś mnie zranił, potraktował jak pierwszą lepszą, wykorzystał, podobno nigdy mnie nie kochał . a teraz, kiedy minął już ponad rok - stoi w drzwiach mówiąc, jak wiele dla niego znaczyłam . jednak już mnie to nie obchodzi . być może jestem zła, chamska, ale po prostu chuj mu w oko .
|
|
 |
|
dzisiaj włączyłam jedną piosenkę. tą moją ukochaną, która towarzyszyła mi przez całą zeszłoroczną jesień i początek zimy. pamiętam jak w chłodne popołudnia po szkole uciekaliśmy do pobliskiej knajpki na gorącą pizzę. kłóciłam się z nim o miejsce przy ciepłym kaloryferze. w rezultacie i tak mocno mnie do siebie przytulał ogrzewając mnie sto razy lepiej i bardziej. ciągle się śmialiśmy, wygłupialiśmy, prowadziliśmy długie rozmowy i nawet nie zauważaliśmy, kiedy już trzeba było się żegnać. nie chciał mi podawać kurtki, która wisiała tuż koło niego ale i ta kazał mi zapinać się pod samą szyję i poprawiał szalik. wychodziliśmy, kiedy na dworze było już ciemno. pozwalał mi trzymać go mocno za ramię, kiedy przechodziliśmy przez nieoświetloną część parku . zawsze wtedy mnie straszył , że ktoś się chowa za drzewami albo za nami idzie. żegnał mnie buziakiem i znikał wbiegając po schodach do autobusu . zostawiał mnie z tą piosenką w słuchawkach, zstęsknionymi już ustami , dłońmi i sercem .
|
|
|
|