 |
|
ostatnio to mi się nawet klnąć odechciało, ogarniasz ?
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jak bardzo boli to, kiedy każdego dnia muszę przechodzić obok ciebie i nie mieć odwagi spojrzeć ci w oczy i powiedzieć jak bardzo mi na tobie zależy. Gorszym bólem jest to że kiedyś potrafiłeś napisać głupie ,,cześć, co tam?,, i to sprawiało mi ogramną radość, a teraz jest tylko ta obojętność i udawanie, że nic między nami nie było. Każdego wieczoru czytam archiwum gdzie napisałeś, że byłam twoim marzeniem i nigdy nie przestałeś mnie kochać. Boję się, że kiedyś nie wytrzymam i powiem ci w końcu co do ciebie czuję.
|
|
 |
|
Wiele wybaczam, ale nie zapominam..
|
|
 |
|
Dziury w sercu szmatą nie zapchasz. /
wezniepierdol
|
|
 |
|
Chciałam ten świat odkrywać sama,
mówiłam przecież radę dam,
tak łatwo uwierzyłam w to, przepraszam.
|
|
 |
|
Najsłodsze ze słów, ma gorzki smak
|
|
 |
|
Miłość jest w twoim ciele, ale nie możesz jej zatrzymać
wylewa się przez twoje oczy i skórę
najczulszy dotyk zostawia najciemniejsze znaki
i najwspanialszymi pocałunkami łamie najtwardsze z serc.
|
|
 |
|
Kolejny pocałunek to wszystko, czego potrzebuje.
|
|
 |
|
Gdybyś tylko wiedział, jak moje serce bez ciebie umiera, jak każdego dnia staje się słabsza, jak z każdym dniem mam mniej ochoty na wyjście ze znajomymi, jak z każdą kolejną minutą tęsknię za tobą bardziej, jak z każdym dniem do moich ust trafia kilka papierosów więcej, jak sobie bez ciebie cholernie nie radzę - może byś wrócił, ale z drugiej strony nie chcę, żebyś wiedział, do jakiego stanu możesz mnie doprowadzić, i to chyba wygrywa, by nie wykrzyczeć ci tego wszystkiego w twarz. / pepsiak
|
|
 |
|
obiecaj , że jak będziesz chciał odejść to odejdziesz . tak zwyczajnie , bez zbędnych przedstawień . że pójdziesz w cholerę i już się nigdy nie zobaczymy , że pozwolisz mi zapomnieć i każde z nas ułoży sobie wszystko od nowa . nie wracaj na moment i nie rujnuj mi życia . po prostu idź i wyrwij się z mojego serca . raz na zawsze , bez dodatkowego bólu i łez .
|
|
 |
|
Pamiętam pierwsze spotkanie, pierwsze spojrzenie, pierwszy uśmiech i kilka prostych, przyspieszających bicie serca słów. Nie umiem zapominać, szczególnie kogoś kto po raz pierwszy w życiu sprawił, że nauczyłam się kochać, okazywać uczucia i tęsknić. Nieważne, że odszedł.. Odejście nie oznacza końca, nagłego "porzucenia" miłości, która jest we mnie kilka lat i z każdym dniem staje się coraz silniejsza. Nie widzę Jego twarzy, dawno nie słyszałam Jego głosu, ale czuję, że nadal we mnie żyje, przebudza się w każdej wolnej chwili i nie pozwala mi normalnie funkcjonować. / nieracjonalnie
|
|
|
|