 |
|
to zimny świat, jedynie łzy tu parzą, na policzkach ciekły azot, człowieka to wewnętrznie niszczy,
na codzień w cztery oczy twarz pokerzysty
|
|
 |
|
na trzeźwo zbyt wielkie sprawy nas dzielą
|
|
 |
|
Najpiękniejsza sny są swego rodzaju, torturują nas wizją upragnionej rzeczywistości, której nigdy nie będziemy doświadczać.
|
|
 |
|
pierdoli się w głowach dziś wyjątkowo , a przy okazji i mi od tych wszystkich durnych chłopów
|
|
 |
|
czas się nie cofnie, wiele rzeczy chciałbyś zrobić ponownie
|
|
 |
|
Don't waste your time on me you're already
The voice inside my head
|
|
 |
|
You know that my love is on your side
|
|
 |
|
And I don't see how we get this way
But I think we're alright
|
|
 |
|
parę prostych zasad,
parę niepisanych reguł. nigdy nie mów nigdy
by dopłynąć do brzegu
|
|
|
|