 |
|
ile razy ta osoba ma zamiar
rozbić moje serce na kawałki?
|
|
 |
|
tęsknię za Twoim uśmiechem, ale za swoim jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
nie planujmy lat, żyjmy tu i teraz oddychając miłością,
wdychając zapach wspólnie przygotowanej porannej kawy,
tęskniąc po zaledwie kilkugodzinnej rozłące.
nie planujmy lat.
|
|
 |
|
zbyt kochała życie, by pokochać siebie.
|
|
 |
|
nie była Twoją ulubienicą, ot, zwykła płaczliwa kobieta w okropnym za dużym swetrze.
|
|
 |
|
15;15 - uśmiechnięłam się, więc to pewnie Ty.. :* //bereszczaneczka
|
|
 |
|
To niby wyjebanie, niby niekochanie, to moja życiowa rola..oskarowa wręcz dla zawistnych spojrzeń otaczającego mnie świata i tych dwulicowych szuj, triumfujacych podczas każdego mojego kolejnego upadku.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Perfekcyjnym manekinem jestem. Przed światem idealnie udaję, ze nie czuję już nic, że nie ma Ciebie we mnie i że tak jak jest, jest OK. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Sens mojego życia ukryty w blasku źrenic Twoich.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
znów znaczysz dużo , chyba za dużo .
|
|
 |
|
podaj dłoń, pójdźmy w tamto miejsce, gdzie mocniej bije serce. / rap_jest_jeden
|
|
|
|