 |
|
Ale Ty, jako jedyny traktowałeś mnie od najmłodszych lat, jak księżniczkę, byłam Twoim oczkiem w głowie. To prawda, wymagałeś ode mnie wiele, ale to dzięki Tobie jestem dziś tym, kim jestem. I dlatego dziś DZIĘKUJE Tato z całego serca, za najlepsze dzieciństwo, za każde starania bym miała jak najlepiej, za każde poświecenie i za najważniejsze i najlepsze w życiu co od Ciebie dostałam - za ojcowską miłość. Chciałabym jeszcze PRZEPROSIĆ za każdy trud w wychowywaniu mnie, bo nie byłam nigdy idealna, choć Ty zawsze tak o mnie mówiłeś. Za każde przykre słowo, które wypowiadały moje usta, raniąc Twoje serce. Wybacz PROSZĘ. [ CZ2] // stare.
|
|
 |
|
Kochany, Kochany ... Siedzę teraz i wspominam . Pamiętam, że niedziela, to był nasz wspólny dzień, tylko dla nas . wspólne spacery, wycieczki rowerami, uśmiech nie schodził mi z twarzy, cała promieniałam. To Ty starałeś się być przy mnie kiedy Cię potrzebowałam. Kiedy nikt we mnie nie wierzył, Ty zawsze byłeś dla mnie ostoją. Pozwalałeś na wiele rzeczy, powtarzając, że mi ufasz bezgranicznie. Nigdy Cię nie zawiodłam. Pocieszałeś i wycierałeś łzy kiedy płakałam, bo coś mi nie wyszło. Podnosiłeś mnie kiedy upadałam i powtarzałeś, żebym się uśmiechała i walczyła mimo tych porażek. Ty jedyny wiedziałeś, jaka jestem naprawdę. Sam wiesz najlepiej, jaki ze mnie uparciuch i jak bardzo unoszę się honorem, jak ciężko używać mi niby prostych słów takich jak " dziękuje " , a co dopiero " przepraszam". [ CZ1]
|
|
 |
|
kolejna noc,kiedy nie mogę zasnąć. kolejny raz,kiedy łzy nie mogą przestać spływać. czemu znów odczuwam TĘSKNOTĘ? czemu znów siedzisz w moim sercu zadając podwójny ból? może już wystarczy? nie mogę już trwać,gdy Ciebie już nie ma. nie mogę również ustać bez Ciebie. czy kiedyś skończy się ten ból,smutek,cierpienie? serce pęka czując wspomnienia. jesteś kimś kto nigdy nie zniknie z mojego życia? jesteś kimś kto zabije moją duszę? patrzę w niebo i proszę Boga by ulżył mi w cierpieniu,a jeśli jest to nie możliwe to niech mnie zabije. mam dość już czucia bólu,który rozpierdala mi serce które ledwo bije. każde uderzenie kiedyś było dedykowane Tobie. dziś bije,ale tak naprawdę to nie ma dla kogo.
|
|
 |
|
otacza mnie miłość,otacza też nienawiść,czasem chciałabym być zimna,uczucia w sobie zabić,ale to nie jest proste,zrobić tak nie potrafię. gdy jest dobrze to się cieszę,kiedy cierpię to krwawię.
|
|
 |
|
jeszcze czuję,że żyję,mimo,że serce jest martwe.
|
|
 |
|
bez niego tak jakby mnie nie ma.
|
|
 |
|
to była tylko kolejna noc z rzędu, kiedy brakowało mi zwykłego najzwyklejszego "dobranoc kochanie". snuję marzenia każdej nocy jak bardzo bylibyśmy razem szczęśliwi. wyobrażam sobie jak wtulam się w Twoje ramiona, jak mówisz, że mnie kochasz. każdego wieczoru odkrywam jak bardzo jestem zakochana. nauczyłeś mnie kochać, a ja mimo krzywdy jaką mi wyrządziłeś nie potrafię Cię nienawidzić. to głupie, prawda ? tak perfekcyjnie zaczarowałeś mnie jakbyś znał czary. moja miłość do Ciebie jest jak magia, której nie rozumiem. / erirom
|
|
 |
|
ból,smutek,żal – wszystko przy mnie,
chciałbym zamknąć oczy i otworzyć je gdzieś indziej./kali-abolicja
|
|
 |
|
nie mam sił,dłużej trwać,w tym co mnie zabija.
|
|
 |
|
nie mogę ci ufać skoro zniszczyłeś mi życie.
|
|
 |
|
garść tabletek,zapita szklanką alkoholu, staniesz na parapecie,skoczysz,zamkniesz oczy,zamkniesz jeden wielki rozdział,czy też może tom,zwany życiem.nie będziesz pływać już w smutku,dławić się nim.oni cię tylko opakują żalem,potem utopią w zapomnieniu,lecz odczujesz błogość,skoczysz,zamkniesz oczy./net
|
|
 |
|
masa słów,które pozostawiłeś,odbijają się w sercu,zadając ogromny ból.
|
|
|
|