 |
|
I już czasem jest tak, że nie mam siły wstawać. Nie wiem gdzie znaleźć siłę na to wszystko. W sumie to sama się dziwnię sobie ile już wytrzymałam trudnych chwil. Dawałam radę jakoś. Właśnie ''jakoś''. Nie miałam już pomysłów jak zakrywać pocięte ręce. Znalazłam inne miejsce i blizny trwają do teraz. Przypominają o przerażającym bólu.. ~zakochana888
|
|
 |
|
Czasem przychodzi taki moment, że bez powodu w oczach pojawiają się łzy. Początkowo wypływają z nich pojedyncze krople, które ocierane zostają rękawem ulubionej bluzy przesiąkniętej jego perfumami. Strumyki, które po jakimś czasie zmieniają się w górskie potoki nie są już do zatrzymania. Siedzisz i zastanawiasz się dlaczego tak się dzieje. Przyciągasz kolana do klatki piersiowej by choć trochę uspokoić dygoczące ciało. Opanowujesz łzy i dociera do Ciebie, że tęsknisz. Tęsknisz za jego oczami, uśmiechem, silnymi ramionami - za Nim. Uświadamiasz sobie, że tęsknota bez żadnych skrupułów zżera Twoje serce. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
To co ,że to związek na odległość . Ale
uczucia kurwa mam takie same ! Tak samo
za Tobą tęsknie . Tak samo cierpię ,gdy się
kłócimy . Tak samo boli mnie gdy coś
nabroisz . Czuję, że się oddalamy . Twoja
stała wymówka czemu nie piszesz
'zapomniałem '. Prawda jest taka, że gdybyś
chciał i tęsknił to byś napisał . Cholernie to
boli . Nawet nie wiesz jak bardzo . Nie wiem
czy to wytrzymam, nadal. Ja głupia dalej Ci
wybaczam . Bo tak . Kocham . /zakochana888
|
|
 |
|
Tak bardzo potrzebowałam Jego bliskości, wtedy gdy zabrakło mi sił.
|
|
 |
|
Tęsknie za Tobą tak cholernie mocno. Brakuje mi Ciebie. Twojego uśmiechu, pocałunków, ciepłych przytuleń. Czuję się przy Tobie bezpieczna. Ale te kilometry niszczą wszystko. ~zakochana888
|
|
 |
|
Zimno mi . Zimno mi w sercu ;c. ~zakochana888
|
|
 |
|
Dziękuję, że mam najlepszego chłopaka na świecie, za to, że mi wybacza wszystko, jest obok, pociesza kiedy mówię mu o Niej. Jest idealny, przysięgam.
|
|
 |
|
Tak to ja pierwsza wyznałam mu miłość. Pieprzona odwaga sie opłaciła
|
|
 |
|
Nie wiem czemu do mnie przyłazi. Czemu sie na mnie gapi i słucha mojej osoby. Czemu znosi docinki. Czemu wtula i upomina o siebie. Czemu dosładza i nazywa skarbem .wiem napewno, że nie pozwole mu odejść. Kocham te metr 78, kameleońskie oczy i silne ramina. Takie szczęście zamknięte w pięciu literach. Piotr ♥
|
|
|
|