 |
|
Wieczorami będziesz myśleć o złych ruchach i źle postawionych krokach dążąc do spełnienia własnych marzeń. Będziesz obwiniać się, a gryząc wargi do krwi zagłuszać krzyk poduszką. Będziesz dusić się przeszłością, tamtym powietrzem i zapachem krążącym wokół. Będziesz taki jak ja, wrak człowieka, już nigdy do końca nie odzyskasz tego, co choć raz w życiu straciłeś. / endoftime
|
|
 |
|
Nie lubię niepewności. nie jestem z tych kobiet, które wciąż żyją pod znakiem zapytania. Ja muszę mieć pewność - że będę Cię mieć w środę, piątek, czy w wielkanoc. Ja muszę wiedzieć czy Ty będziesz tu na pewno, bo muszę też wiedzieć, czy mam o co walczyć, i czy warto brudzić sobie życiorys kimś takim jak Ty. / veriolla
|
|
 |
|
Lubiłam mieć świadomość, że Ty jesteś - i , że mam na kogo krzyknąć, i na kogo się obrażać. Nic więcej, po prostu kocham się droczyć - mówiłam. / veriolla
|
|
 |
|
Bo mam w chuju to wszystko i odpalam dziś z wódką. / chada
|
|
 |
|
No kurwa mać, przecież Cię kocham, to niewiele?
|
|
 |
|
Jest mi szkoda, tylko i wyłącznie tych wszystkich wylanych łez.
|
|
 |
|
Mam dość czucia się winną w momencie, kiedy jedyne co zrobiłam to pozwoliłam złamać sobie serce./esperer
|
|
 |
|
Z dnia na dzień człowiek, którego kochałaś całym sercem, staje się obcy. Niby wszystko jest tak samo, ale nie ma tego samego "uczucia". Wali mi się wszystko. On myśli, że jest wszystko okej. Na razie wychodzi mi udawanie, ale nie wiem jak długo. Nie chcę go zranić. Pamiętam jak sobie przysięgaliśmy "razem na zawsze, razem mimo wszystko". I teraz mam to wszystko zakończyć? Nie chcę go tak zranić, jak ktoś kiedyś mnie. |zakochana888
|
|
 |
|
Każdy wieczór już wygląda tak samo. Siedzę do nocy. Ryczę w poduszkę z bezsilności. Z bezradności. Nie umiem sobie poradzić z tym wszystkim. Słucham rapu, bo to on jakoś jeszcze sprawia, że się trzymam. Lecz niedługo i tak poznają po mnie, że jest coś nie tak.. Nie umiem długo udawać. |zakochana888
|
|
 |
|
Potrzebuję czyjejś bliskości. Przytulenia. Wypłakania się w ramie. Wyżalenia, wysłuchania, zrozumienia. Bo już dłużej nie dam rady, aby ten cały krzyk, ból, cierpienie siedziały we mnie. Za trudne to wszystko. Ciężko mi bardzo. |zakochana888
|
|
 |
|
Proszę, Boże daj mi choć odrobinę siły, jeśli tam gdzieś naprawdę jesteś. |zakochana888
|
|
 |
|
Za bardzo już widać. Poobgryzane paznokcie prawie do krwi. Spierzchnięte usta od przegryzania. Za czerwone oczy, od codziennego ryczenia. Za dużo kresek na rękach. Za bardzo widać, jak bardzo mnie rozpierdala od środka. |zakochana888
|
|
|
|