 |
|
Po co mi dumny krok i wysoko podniesiona głowa skoro i tak kogoś masz. Przepraszam ale sama dla siebie nie potrafię .
|
|
 |
|
stałeś się częścią mojego życia - tą lepszą - mimo, że nie zawsze cię rozumiem / last song .
|
|
 |
|
kiedyś byłam ja ja ja ja ja ja ja ja ja ja teraz jesteś ty ty ty ty ty ty ty ty ty ty zobaczysz kiedyś będziemy my my my my my my my my my my my .
|
|
 |
|
i ten o to typ tak perfekcyjnie mnie rujnuje.
|
|
 |
|
nie chciał mnie bo nie wierzę w boga, katolik zasrany, który niedziele spędza na lolku i daniellsie!
|
|
 |
|
wchodzą do mojej ''szkoły'' mam ochotę porzygać się na sam początek, widzę woźną, która patrzy tylko czy każdy przebrał buty, jakby od tego zależało jej życie,widzę bandę plastików, które wysyłają sobie Biebera na swoje różowe telefony, jakby od tego zależało życie i paznokcie każdej jednej sztucznej laski,widzę grupe kujonów, którzy płaczą bo nie mają tego czy owego, jakby od tego miało zależeć ich życie. Na końcu korytarza widzę Ciebie, tak, od tego zależy moje życie.
|
|
 |
|
czy ją kochałam? nie wiem, ale była dla mnie kimś ważnym .
|
|
 |
|
A teraz Patrz i płacz , bo ja właśnie idę dać sobie rade , znowu ..
|
|
 |
|
wysyłam Ci serce. akceptuj .
|
|
 |
|
Miłości nie wolno karać przyjaźnią. Koniec to koniec.
|
|
 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może...
|
|
 |
|
Mówię prawdę szczerą, bo nie lubię, gdy ktoś kłamie .
|
|
|
|