 |
|
Niby tak się o mnie troszczysz, a rzuciłeś się na mnie jak wyleniały pies, bo zraniłam twoje małe ego. Zrobiłam co chciałeś, a teraz wypad z mojego życia.
|
|
 |
|
- Super. Wyglądam jak pół dupy zza krzaka. - Raczej jak bogini przygnieciona smutkiem i troskami.
Jej podejrzenia potwierdziły się. Był pijany. Tylko zalany w trupa zachowywał się wobec niej jak dżentelmen.
|
|
 |
|
Osoby zdrowe psychicznie nie sypią się z bólu. Radzą sobie. A ja nie chciałam zdradzić że mnie to nie dotyczy. Czy to takie dziwne, że potrzebuję trochę czasu?
|
|
 |
|
Ja naprawdę nie chciałam żeby to zabrzmiało tak wrednie, ale powoli zbliżałam się do kresu wytrzymałości jeśli chodzi o przylepiony do ust uśmiech i udawanie, że nie trzęsę się cała w środku. Zdecydowanie wolałam, żeby wszyscy dookoła myśleli że mam zespół napięcia przedmiesiączkowego, niż że jestem na skraju wytrzymałości nerwowej.
|
|
 |
|
Bo twoje "Bo tak!", "Bo nie" i "Bo ja tak mówię" już na mnie nie działają. Dlaczego? Bo tak.
|
|
 |
|
Po jego odejściu usiadłam ciężko na sofie. Nogi miałam jak z waty, a serce tak mi waliło, że aż bolało. Ukryłam twarz w drżących dłoniach. Chyba naprawdę miał rację. Powoli zmieniam się w zdzirę.
|
|
 |
|
a teraz się zastanawiam czy to, że nazywam Cię swoim kotem nie ma u mnie podłoża u tego, że w dzieciństwie zdechł mi mój ukochany kociak. zapełniasz nim tyko moją pustkę, nic więcej. nawet mruczycie podobnie.
|
|
 |
|
Mężczyzna powinien mieć chuja, a nie nim być.
|
|
 |
|
♥ || ale z Ciebie niedorajda. nawet kochać nie potrafisz.
|
|
 |
|
a gdy połknęła dwudziestą piątą tabletkę i zapiła dwudziestym piątym łykiem wódki ,
on zadzwonił i oznajmił jej , że chce spędzić z nią resztę swojego życia.. // ?
|
|
 |
|
Możesz mnie mieć, inni niech tylko patrzą. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
Czemu chcesz sie zabić? A czemu ty nie chcesz się zabić? No ... Żeby żyć. A ja chce się zabić żeby umrzeć.
|
|
|
|