 |
|
nadal w towarzystwie, gdy ktoś powie jego imię, moi znajomi pseudo dyskretnie szturchają się pod żebrami z wzrokiem mówiącym 'zamknijcie się, nie widzicie, że ona tu jest?'.
|
|
 |
|
chciałabym wiedzieć, czego ty tak właściwie ode mnie chcesz. czemu się pojawiasz, a zaraz znikasz. czemu lubisz bawić się moimi uczuciami, zmieniać moje życie w jeden wielki bałagan, a potem nawet nie chcesz tego posprzątać. chciałabym, abyś w końcu powiedział co ty do cholery do mnie czujesz, a może nie czujesz nic?
|
|
 |
|
błagam, tylko nie mów, że zapomniałaś. jak mogłaś zapomnieć te pocałunki, nocne rozmowy, spacery i wyznania? nie wymażesz z głowy tych oczu i jego dotyku, daj spokój mała, już nikt Ci nie wierzy.
|
|
 |
|
Musze pogodzić się z tym , że są kobiety ode mnie lepsze . Nigdy nie będę miała pięknych włosów , a białą bluzkę zawsze poplamię. Taka już jestem .
|
|
 |
|
Po długich rozmowach z sercem, zgodnie postanowiliśmy pozdrowić cię środkowym palcem, frajerze..
|
|
 |
|
tylko pamiętaj o mnie. wtedy będę spała spokojniej.
|
|
 |
|
myślałam, że przy Tobie zapomnę o Nim. i pewnie by tak było, gdybyś też nie zniknął.
|
|
 |
|
kocham Cię i nie wstydzę się tego.
|
|
 |
|
czuję, że coś się kończy. boję się nowości, ale nie chcę ciągle cierpieć żyjąc przeszłością.
|
|
 |
|
nadzieja stoi za pierwszym, doświadcznie za drugim.
|
|
 |
|
nigdy nie będę wiedziała, że coś jest moje, dopóki tego nie wyrzucę.
|
|
 |
|
kiedy dojrzewasz do tego by zamknąć za sobą jakiś rozdział, historie które zostały już napisane, bądź były niespójne od samego początku - toczą się równolegle. to co się zmienia, to to, że wasze światy w żaden sposób nie są już ze sobą powiązane. nie uczestniczysz w samym akcie uczestniczenia, pozbywasz się bólu jednocześnie pozbywając się szczęścia.
każda znajomość niesie ze sobą nieco radości, a jeśli nie - nie warta jest kontynuowania.
|
|
|
|