 |
|
z natury nie był skurwysynem, a jeśli ranił, to niechcący. / zantii
|
|
 |
|
mimo, że już nie widujemy się wcale, ja do dziś pamiętam nasze miny, jak trzy lata temu opowiadałyśmy sobie pierwsze wrażenia po zapoznaniu się w I gimnazjum. chwile bezcenne. / zantii
|
|
 |
|
rodzimy się by żyć, żyjemy by umierać. taki sobie kurwa życiowy paradoksik, a co tam. / zantii
|
|
 |
|
każdy z nas powinien żyć ze świadomością, że znaczy dla kogoś wiele. przecież wszyscy mają prawo mieć tę drugą osobę u swojego boku. trzeba tylko ją odnaleźć, ale to niestety nie jest już takie proste. / zantii
|
|
 |
|
zastanawiałeś się kiedyś, co byś zrobił gdybyś stracił ją, nie wykorzystując wcześniej okazji, by ją zdobyć ? / zantii
|
|
 |
|
i wyobraź sobie, że to właśnie Ty byłeś ulubionym powodem uśmiechu na jej twarzy, aż do czasu, kiedy w jej życiu tak nagle pojawił się on. / zantii
|
|
 |
|
czasami obiecujemy coś drugiej osobie, nie mając tak naprawdę żadnej pewności, czy los pozwoli nam dotrzymać słowa. / zantii
|
|
 |
|
zajebiście lubię Jego niegrzeczne spojrzenie, kiedy jest pijany. / zantii
|
|
 |
|
ta, było mi z Tobą dobrze, dopóki nie poleciałeś do tamtej suki. /jachcemambexd
|
|
 |
|
czyżbym niechcący wdepnęła w twoje biedne, maleńkie, pokaleczone ego?
|
|
 |
|
jesteś przeszłością w moim życiu, do której wracam myślami, tylko jeśli naprawdę muszę. / zantii
|
|
 |
|
choć w nią nie wierzę, tak często o niej mówię. / zantii
|
|
|
|