 |
|
- wiesz o czym marzę ? - o czym ? - żeby on też tak cholernie cierpiał, nie przesypiał całych nocy i stracił sens życia .
|
|
 |
|
za tydzień święta , i znów te fałszywe słowa i denne spojrzenia .
|
|
 |
|
Szczerość to podstawa, chodź czasem boli. [bieegajdziwko]
|
|
 |
|
jeszcze wczoraj nie wiedzialam, że dziś będę umiała kochać tak mocno.
|
|
 |
|
automatycznie polały się łzy . jakby to nic nie znaczyło, jak gdyby nigdy nic .
|
|
 |
|
ja pierdole nic tak do kurwicy nie doprowadza jak sobota w domu , na antybiotyku , z brakiem melanżu z mordami i wołających nikotyny płucach .
|
|
 |
|
wiedz, że wiem kim jesteś i stać cię na coś więcej .
|
|
 |
|
Czasami jestem tak zajebiście zła , że nawet Król Julian nie potrafi mnie rozweselić . ;c
|
|
 |
|
mamo, żelazko się zjebało. - nie przeklinaj ! czemu się zjebało ? - skąd mam wiedzieć, próbuje od 30 minut wyprasować bluzkę i nic, zimne jest. - a włączyłaś do prądu ? - ooo nie, zapomniałam
|
|
 |
|
"Nie zdołam Cię odzyskać, teraz wszystkim
dla ciebie jest tamten gość. Mimo mojego
cierpienia, nie popsuje ci tego, przecież
chciałaś być szczęśliwa. Moje ciało tęskni
za Tobą, wszystko za Tobą płacze ale
nawet nie wiesz jakie to zajebiste uczucie
znowu patrzeć się na Twój uśmiech.
Pozostaje mi żyć tylko wspomnieniami,
tylko w nich jesteś tak blisko mnie, tylko w
nich nasze spojrzenia się spotykają. Ty
skreśliłaś wszystko za jednym razem, a ja
nie potrafię. Byłaś jedyna, wyjątkowa i
tak ważną grałaś rolę w moim życiu."
|
|
 |
|
dla mnie też niezbyt łaskawy był dzień.
|
|
 |
|
A kiedy mama się o Ciebie zapytała , ja rozpłakałam się jak mała dziewczynka , której zabrano najukochańszego misia .
|
|
|
|