 |
|
Skoro odszedłeś, co mam zrobić z tymi wszystkimi wspomnieniami?
|
|
 |
|
Zawsze byliśmy przy sobie i dla siebie.
|
|
 |
|
Ale zaraz, zaraz.. przecież właśnie tego chciałeś.
|
|
 |
|
"I dla Ciebie byłam gotowa poruszyć niebo i ziemię, ale Ty nie dostrzegałeś wszystkiego, co dla Ciebie robiłam. Przegrałam walkę, nic się nie da zrobić."
|
|
 |
|
''Po raz pierwszy mam ochotę wziąć jakiś mocny klej i bez pytania przykleić się do Niego. Złączyć swoją dłoń splatając nasze palce, przycisnąć się do Jego klatki piersiowej. Spoić nas w jedną całość, której nikt nie będzie potrafił rozdzielić. Jestem desperatką, bo chciałabym mieć Go teraz przy sobie, w tej chwili i na każdy inny moment jaki będzie dane mi przeżyć. Boję się. Cholernie się boję, że kiedyś Go stracę.''
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Miłości nie można traktować zbyt poważnie.
|
|
 |
|
A gdy tracimy przyjaciela, tracimy siebie. Tracimy nadzieję i wiarę w lepsze jutro.
|
|
 |
|
chyba nic szczególnego sie nie dzieje tylko nie wiem już czy naprawde istniejesz.
|
|
 |
|
widzę jak patrzysz i to sporo dla mnie znaczy ale nie jestem z tych graczy, którzy połykają haczyk.
|
|
 |
|
nie pozwól nigdy na to, gdy ziomek twój w potrzebie, zostawić bez pomocy, bo to wróci do Ciebie.
|
|
 |
|
muszę być pewny Ciebie jak sam siebie, wtedy jesteś moim bratem, nawet w ogień pójde przecież.
|
|
 |
|
mam zapaść, lekarz się pyta co ćpałem, skurwiel nie wierzy że serce można zatrzymać żalem.
|
|
|
|