głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika troublemaker

kiedy ja mówię   to zamknij gębę  i grzecznie mnie wysłuchaj. trochę kultury  dziecinko. później będziesz mogła walić swoimi mało przemyślanymi argumentami  które i tak są bez znaczenia.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

kiedy ja mówię - to zamknij gębę, i grzecznie mnie wysłuchaj. trochę kultury, dziecinko. później będziesz mogła walić swoimi mało przemyślanymi argumentami, które i tak są bez znaczenia. / veriolla

tu się nie pije z kieliszków   tu się pije z gwinta. wymiękasz ? żegnamy. tylko twardzi zawodnicy.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

tu się nie pije z kieliszków - tu się pije z gwinta. wymiękasz ? żegnamy. tylko twardzi zawodnicy. / veriolla

lubię takie marne dziunie jak Ty złotko. mierzysz mnie z góry na dół   jakbyś chciała kupić mi sukienkę. dopierdalasz głupimi minami  krzywiąc się   już i tak zostało Ci to na stałe. przechodząc patrzysz na mnie z pogardą  myśląc  że sprowokujesz mnie do jakiegokolwiek ruchu w Twoją stronę. sorry  źle obrana taktyka   ja gówna nie tykam  bo śmierdzi.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

lubię takie marne dziunie jak Ty,złotko. mierzysz mnie z góry na dół - jakbyś chciała kupić mi sukienkę. dopierdalasz głupimi minami, krzywiąc się - już i tak zostało Ci to na stałe. przechodząc patrzysz na mnie z pogardą, myśląc, że sprowokujesz mnie do jakiegokolwiek ruchu w Twoją stronę. sorry, źle obrana taktyka - ja gówna nie tykam, bo śmierdzi. / veriolla

czuje pustkę po Nim   wyrytą bliznę na sercu   której żadne lekarstwo w postaci czasu nie jest w stanie załagodzić.    slaglove

slaglove dodano: 11 stycznia 2012

czuje pustkę po Nim , wyrytą bliznę na sercu , której żadne lekarstwo w postaci czasu nie jest w stanie załagodzić. / slaglove

nadchodzą momenty  kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała  chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć  ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać  ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku  nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt  opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy  oblana potem na dywanie  na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości  teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć  wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz  paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.

abstracion dodano: 11 stycznia 2012

nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.

wstaję rano  i pomimo tego  że muszę iść do szkoły    na twarzy mam uśmiech. cieszy mnie fakt  że zobaczę ludzi  których kocham i którzy sprawiają  że moja psychika mnie przeraża. wracam do domu i mam dobry humor. obdarowuję każdego uśmiechem  a wraz z nim cieszą się moje oczy. zasypiam również z uśmiechem na ustach  i świadomością  że w końcu jestem wolna   niezależna od nikogo  nie czująca nic   cudownie wolna  i szczęśliwa.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

wstaję rano, i pomimo tego, że muszę iść do szkoły - na twarzy mam uśmiech. cieszy mnie fakt, że zobaczę ludzi, których kocham i którzy sprawiają, że moja psychika mnie przeraża. wracam do domu i mam dobry humor. obdarowuję każdego uśmiechem, a wraz z nim cieszą się moje oczy. zasypiam również z uśmiechem na ustach, i świadomością, że w końcu jestem wolna - niezależna od nikogo, nie czująca nic - cudownie wolna, i szczęśliwa. / veriolla

kiedyś bajki opowiadali Nam rodzice. dziś robią to rzekomi faceci Naszego życia.   veriolla

veriolla dodano: 11 stycznia 2012

kiedyś bajki opowiadali Nam rodzice. dziś robią to rzekomi faceci Naszego życia. / veriolla

Pamiętam  zawsze wymienialiśmy się słodyczami. Jesienią chodziliśmy razem do parku  żeby porzucać się liśćmi  zimą lepiliśmy bałwany  wiosną szukaliśmy pierwszych kwiatów  by je podeptać  za co dostawaliśmy upomnienie od dorosłych  a latem kąpaliśmy się w jeziorze  próbując utopić siebie nawzajem w wodzie sięgającej do poziomu kolan. A teraz.. Teraz nie lubisz słodyczy  nie bawisz się w śniegu. Nie wiesz nawet  gdzie jest nasze jezioro. Wszystko się zmieniło  razem z naszymi uczuciami. Tylko ja.. ja pamiętam. Przecież byłeś najważniejszym punktem mojego dzieciństwa. Czemu nie mogliśmy pozostać beztroskimi dziećmi?   bezimienni

bezimienni dodano: 11 stycznia 2012

Pamiętam, zawsze wymienialiśmy się słodyczami. Jesienią chodziliśmy razem do parku, żeby porzucać się liśćmi, zimą lepiliśmy bałwany, wiosną szukaliśmy pierwszych kwiatów, by je podeptać, za co dostawaliśmy upomnienie od dorosłych, a latem kąpaliśmy się w jeziorze, próbując utopić siebie nawzajem w wodzie sięgającej do poziomu kolan. A teraz.. Teraz nie lubisz słodyczy, nie bawisz się w śniegu. Nie wiesz nawet, gdzie jest nasze jezioro. Wszystko się zmieniło, razem z naszymi uczuciami. Tylko ja.. ja pamiętam. Przecież byłeś najważniejszym punktem mojego dzieciństwa. Czemu nie mogliśmy pozostać beztroskimi dziećmi? / bezimienni

jedno  ogromne WOW. bo nie wiem nawet co powiedzieć  napisać   podziwiam. ogromnie Cię podziwiam  że masz odwagę przyznać się do tego uczucia  kiedy świat  a dokładnie ludzie są okrutni i serwują ogromną ilość niepotrzebnych obelg pod kątem ludzi wyróżniających się. życzę Ci  a raczej Wam wszystkiego co najlepsze i nieustającej odwagi  szczęścia i miłości! :  teksty bezimienni dodał komentarz: jedno, ogromne WOW. bo nie wiem nawet co powiedzieć (napisać), podziwiam. ogromnie Cię podziwiam, że masz odwagę przyznać się do tego uczucia, kiedy świat, a dokładnie ludzie są okrutni i serwują ogromną ilość niepotrzebnych obelg pod kątem ludzi wyróżniających się. życzę Ci, a raczej Wam wszystkiego co najlepsze i nieustającej odwagi, szczęścia i miłości! :) do wpisu 11 stycznia 2012
są ludzie  dla których oddałabym życie. zawdzięczam Im wiele. są kimś więcej niż tylko ' przyjaciółmi ' . potrafią wesprzeć  ale nie z marnym ' będzie dobrze ' . przytulić  nie tylko obejmując ramieniem. pomóc  niekoniecznie słowami. są  bo jest między Nami jakaś więź. coś  co ciągle powtarza ' jeśli Go stracisz  zginiesz ' .   yezoo

yezoo dodano: 10 stycznia 2012

są ludzie, dla których oddałabym życie. zawdzięczam Im wiele. są kimś więcej niż tylko ' przyjaciółmi ' . potrafią wesprzeć, ale nie z marnym ' będzie dobrze ' . przytulić, nie tylko obejmując ramieniem. pomóc, niekoniecznie słowami. są, bo jest między Nami jakaś więź. coś, co ciągle powtarza ' jeśli Go stracisz, zginiesz ' . [ yezoo ]

a te wszystkie uczucia wypaliły się jak żar w papierosie .   slaglove

slaglove dodano: 10 stycznia 2012

a te wszystkie uczucia wypaliły się jak żar w papierosie . / slaglove

'straciłem ją kurwa'   powiedział  siadając obok mnie na schodach i odpalając peta. nie odezwłam się   wiedziałam  że nie powinnam nic mówić. patrzyliśmy na kumpli  którzy grali w kosza. ' ja pierdole  jakie to cierpienie. nigdy tak nie czułem. nigdy kurwa nie bolało mnie serce '   mówił dalej. spojrzałam na Niego  i klepiąc Go po plecach wstałam  mówiąc:' chodź na wódkę'. spojrzał na mnie  i lekko się uśmiechając odpowiedział: ' no  jedyna baba jaką znam  która mówi same konkrety'  po czym wstał i przytulając mnie  ruszył w stronę monopolowego.   veriolla

veriolla dodano: 10 stycznia 2012

'straciłem ją,kurwa' - powiedział, siadając obok mnie na schodach i odpalając peta. nie odezwłam się - wiedziałam, że nie powinnam nic mówić. patrzyliśmy na kumpli, którzy grali w kosza. ' ja pierdole, jakie to cierpienie. nigdy tak nie czułem. nigdy kurwa nie bolało mnie serce ' - mówił dalej. spojrzałam na Niego, i klepiąc Go po plecach wstałam, mówiąc:' chodź na wódkę'. spojrzał na mnie, i lekko się uśmiechając odpowiedział: ' no, jedyna baba jaką znam, która mówi same konkrety', po czym wstał i przytulając mnie, ruszył w stronę monopolowego. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć