 |
|
Przemyśl to, ile ja dla Ciebie zrobiłam, a teraz zastanów się, co miałam w zamian.
|
|
 |
|
Ty już wiesz co ja czuję i czas żebyś wiedział czy Ty coś czujesz.
|
|
 |
|
W życiu masz dwa wyjścia: albo walczysz o swoje, albo patrzysz jak przestaje być Twoje.
|
|
 |
|
coś ciągnie mnie jak magnes do Ciebie.
|
|
 |
|
za często o nim myśle. za często jak na osobe której potencjalnie nie znam. i uświadamiam sobie ze to juz kolejny tydzien kiedy widzę go a serce wie że on mógłby być lekiem na moje blizny. i przecież ja chyba zwariowałam nie znam go a o nim myśle, a jego uśmiech pojawia się w mojej wyobraźni, serce przyśpiesza i czuje lekką namiastkę szczęścia. ale nie , przecież nie mogę, on nie będzie mój. nie powinnam tak się zatracać, nie moge sobie robić nadzieji. ale te oczy, kurwa ile bym dała zeby mieć je na własność. [ kocham_skurwiela ]
|
|
 |
|
"Jak się rozstawaliśmy natychmiast brakowało tchu. Rozumiesz, jak jego nie było przy mnie (...) był gdzieś daleko, to mnie wszystko bolało. Dusiłam się i wszystko mnie bolało. Po tym duszeniu, kiedyś na początku (...) poznałam, że go kocham."
|
|
 |
|
"Uścisnęliśmy sobie dłonie i rozstaliśmy się. On ruszył zdobywać świat, a ja wróciłem do swego bagna."
|
|
 |
|
"Kiedyś może skończy się ten hałas i terror, ale twoja miłość i twoje serce zostanie. I te parę dni, które spędziliśmy ze sobą. To tak kiedy czasami budują dom i przyjdzie dziecko. I dotknie wilgotnego betonu ręką. Potem w domu mieszkają ludzie, rodzą się i umierają i przychodzą nowi, ale ten mały ślad ręki zostaje na zawsze. To chyba jakoś tak... Nie umiem pisać o miłości.
|
|
 |
|
Pocałowałeś mnie w taki sposób, jakbyś chciał wziąć trochę na zapas. Jakbyś chciał wryć mnie sobie w pamięć. Mogłam się zorientować, że to nasz ostatni raz, bo w tym wszystkim było coś z pożegnania. Ty już wiedziałeś, że nie wrócisz./esperer
|
|
 |
|
już tylko my i nic więcej, skazani na siebie
|
|
|
|