 |
|
wszystko mija tak szybko, a zarazem tak powoli.
|
|
 |
|
czy to my wybieramy życie, czy to życie wybiera za nas?
|
|
 |
|
poza tym jakaś niewielka część mnie,
wciąż pragnęła udowodnić, że wcale nie jest mi potrzebny.
|
|
 |
|
Chuja to ty może i masz, ale męszczyzną bym Cię nie nazwała.
|
|
 |
|
- Powiedziałeś jej co do niej czujesz?
- Ona wie.
- Słuchaj, głupku. Zdradzę ci sekret, o którym większość facetów nie ma pojęcia, dobrze? Kobiety kochają słowa. Musisz powiedzieć co czujesz. Potem powiedz jeszcze raz. Naucz się jak to zaśpiewać, no wiesz, napisz to w wierszu i w liściku dołączonym do kwiatów, wydrap to na drzewie, na chodniku, wytatuuj na ramieniu.
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro. | choohe
|
|
 |
|
Nasze serca pragną siebie, ale biją oddzielnie. [ gieenka ]
|
|
 |
|
Żaden z ciebie skurwiel ajj, tylko mały, słaby chuj bez jaj. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Nie widziałam się z tobą tylko 4 godziny,a już strasznie tęsknię :(
|
|
 |
|
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
|
|