 |
|
Wszystko się poukładało, idealnie. Jest tak, jak chciałam.
|
|
 |
|
Jeżeli chodzi o ten związek - chciałam go. Stworzyłam. Nieważne, czy był dobry czy zły. Chciałam spędzić życie z tym mężczyzną, chciałam mieć z nim dziecko.
|
|
 |
|
zdaję sobie teraz sprawę, że biegam za czymś, co nie istnieje, przynajmniej nie w realnym świecie.
|
|
 |
|
Znów patrzymy na siebie oczyma wyobraźni.
Powiem szczerze, to już mnie zaczyna drażnić.
Romeo musi umrzeć, zbyt mocno cię pragnął.
Raz wznosiłaś go do góry, a raz prosto na dno.
Byłaś słodkim kłamstwem, a raz gorzką prawdą.
Piekłem, niebem, słońcem, deszczem.
Dawno temu była płaczem, śmiechem , niewinnością.
Grzechem, moim szczęściem i największym pechem.
Radością, smutkiem, tlenem, oddechem..
|
|
 |
|
Walka pomiędzy miłością, a nienawiścią rozgrywa się w moim sercu.
|
|
 |
|
Bo 'miłość' i 'wieczność' nie idą ze sobą w parze.
|
|
 |
|
kocham ten stan gdy śpiewam 'aniele tak wiele dla Ciebie bym zrobił' a kupel z ławki grozi mi , że mnie wyrzuci jak się nie zamknę. gdy przyjaciel z ławki obok patrzy się na mnie zabijając wzrokiem. gdy wszyscy razem wybuchamy śmiechem. gdy czuję się taka beztroska i szczęśliwa mimo iż rozpierdala mnie od środka. dziękuję , że jesteście < 3 /wspomnienia, moje koty.
|
|
 |
|
Nikt nie potrafi sprawić, abyś się uśmiechnął, oprócz osoby o której ciągle myślisz.
|
|
 |
|
Tylko człowiek szalony jest w stanie osiągnąć to co niemożliwe.
|
|
 |
|
I trzeba być wielkim przyjacielem i mocnym przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę.
|
|
 |
|
Za każdym razem gdy chciała go znienawidzić, przypominała sobie ile razem przeszli.
|
|
 |
|
Łatwo komuś mnie oceniać, kto mało co przeżył bądź doświadczył w swoim życiu. Tylko rutyna, zero spontaniczności? Co to za życie? Dzięki moim błędom nauczyłam się wiele, stałam się odporna na ból. Tak, stałam się zimną suką bez uczuć. Dobrze mi z tym.
|
|
|
|