 |
|
Na lekką depresje bierze się kąpiel z olejkami, na silną z suszarką.../AsS
|
|
 |
|
- widziałem Twój uśmiech,był taki zajebisty. Ale kiedy spojrzałem w Twoje oczy, zobaczyłem najsmutniejsze oczy na całym świecie.../ASs
|
|
 |
|
Dlaczego codziennie mówimy 'dzień dobry'? Żaden dzień nie jest dobry. Codziennie ktoś umiera, ludzie tracą bliskich, płaczą, nieszczęśliwie się zakochują, cierpią, popadają w depresję, popełniają samobójstwa, ranią siebie i innych ludzi. Jak taki dzień może być dobry? No jak kurwa?
|
|
 |
|
- Czemu masz blizny? - walczyłam. - Przeciwko komu.? - sobie./ASs
|
|
 |
|
Ty się bawiłes, Ona czekała. Ty zrozumiałeś, Ona zapomniała. /ASs
|
|
 |
|
Siadam w kuchni, odpalam papierosa. Dym dosłownie "pali " mnie w gardło i płuca. Ale mi to nie przeszkadza, siedzę i pale dalej. Nic mi w sumie nie przeszkadza już. Mam w dupie mam już czy jesteś, czy Ciebie nie ma. Nauczyłeq się żyć beze mnie, ja zrobiłam dokładnie to samo. Myślałeś- że mnie złamiesz, nie złamałes. Idę dalej. Baleś się, że wrócę do przeszłości, nie wróciłam. Jeżeli to była próba, przeszłam ja. Bez Ciebie/ASs
|
|
 |
|
"Niech pociechą dla nas będzie to, iż żaden ból na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się cierpienie, pojawia się radość i tak równoważą się nawzajem."
-- Albert Camus
|
|
 |
|
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności przepływa znikąd w środku dnia. W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu. W życiu - tęsknotą. — J.L. Wiśniewski 'S@motność w sieci'
|
|
 |
|
"Bo depresja jak tyfus niszczy społeczeństwo i niektórzy oddaja sie tej dziwce zbyt często".
|
|
 |
|
,,[...] idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch, ocalałeś nie po to aby żyć [...] Bądź wierny. Idź.''
|
|
 |
|
"Czasami znając drogę nieustannie błądzisz
Czasami dzielisz ludzi prawdą, by ich łączyć
Nie zawsze grzech na duszy całe życie ciąży
Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz!"
|
|
 |
|
O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w Twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają się zupełnie zwyczajne. Jednak nie tylko o to chodzi, prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci ukraść. Zdobywasz się na odwagę i wyjawiasz je, a ludzie dziwnie na ciebie patrzą, w ogóle nie rozumiejąc, co powiedziałeś, albo dlaczego uważałeś to za tak ważne, że prawie płakałeś mówiąc. Myślę, że to jest najgorsze. Kiedy tajemnica pozostaje niewyjawiona nie z braku słuchacza, lecz z braku zrozumienia. / logiczniee
|
|
|
|