 |
|
Często w nerwach wypowiadamy o parę słów za dużo. Często jesteśmy zbyt szczerzy. Szczerze mówimy o tym co czujemy, o tym co nas boli. Ale czy nie wystarczy wtedy nas zrozumieć? Przestać oskarżać. Denerwować się o to, że znów krzyczymy. I przytulić? Przytulić najmocniej jak tylko się potrafi, byśmy poczuli wsparcie w tym momencie i każdym następnym? Nie narzucać nam nieodpowiedzialności za wypowiedziane słowa, tylko po prostu zrozumieć je, a w tym nas. To wystarczy. / Endoftime.
|
|
 |
|
Choć dość często krążę ponad tym co na dzień dzisiejszy posiadam, cieszę się, że mam tyle, ile mam. Jestem dumna z siebie, wiesz dlaczego? Bo w życiu osiągnęłam to, co miałam w planach i we własnych marzeniach. Mam obok siebie, tych w których wierzę nie od dziś i, którzy bez przerwy wierzą we mnie. A to co będzie jutro? Okaże się jutro, nie dziś. Dziś będzie tylko dopełnieniem jutrzejszego dnia. / Endoftime.
|
|
 |
|
wziąłbym Cię za rękę i chętnie poszedł dalej.
|
|
 |
|
mówią, że świat nie sprzyja dzisiaj związkom.
|
|
 |
|
Czas tak mocno w nas się zakorzenia, zdejmij zegarek znajdź rytm zrozumienia, wyrzuć szum, opuść tłum, punkt widzenia się zmienia, jak analizujesz sens swego istnienia .
|
|
 |
|
co Ty w sobie masz, że przyciągasz, aż tak.
|
|
 |
|
świat jest dziwny więc czas pieprzyć jutro.
|
|
 |
|
co nie pozwala mi Cię skreślić.
|
|
 |
|
nie będzie takie samo, już nie będzie takie samo, jedyne co będzie, to resztki wspomnień na dobranoc
|
|
 |
|
Za dużo dziś wiemy, niewiedzieć lepiej jest.
|
|
 |
|
Dziś już doskonale rozumiem, że największym błędem, jaki możemy popełnić dla siebie samych, to pozwolenie na pozostanie dłużej w naszym życiu ludziom, którzy na to po prostu nie zasługują. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nikt wokół, to kwestia widoku, kwestia perspektywy,
Nie widzisz nic, gdy patrzysz z boku wszystko jest na niby
|
|
|
|