 |
|
Są dziś tylko puste spojrzenia. I bez uczuć "cześć". Jesteśmy tacy oschli. Proszę cię tylko byś objął mnie zanim odejdziesz tak na zawsze. Proszę byś pocałował tak abym poczuła, że i tobie ciężko odchodzić i że będziesz tęsknił. To da mi poczucia.. jakbyśmy wciąż byli razem. / i.need.you
|
|
 |
|
"potrzebuje miłość i uczuć prawdziwych, ale wolę nic nie mieć niż mieć coś na niby..."
|
|
 |
|
Piętno wyryte do końca życia, a nim dla niej on. / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Czasem nie zdajemy sobie sprawy jak silny ból zadajemy drugiej osobie zwykłymi słowami. / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Kłótnia. Ciche dni. Śmierć. Czasem warto pomyśleć nad wypowiadanymi słowami,bo możesz nigdy więcej nie mieć okazji do przeprosiń. / lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
Przeraża mnie kruchość życia./ lookbutdonttouchmm
|
|
 |
|
jestem wrakiem człowieka. resztkami - niepoukładanymi i poszarpanymi. jestem jakąś częścią, która gdzieś tam przetrwała te wszystkie kłótnie, krzyki, uderzenia i uzależnienia. jestem emocjonalnym dnem, któremu ktoś zostawił tylko kilka emocji - tych najgorszych. jestem zniszczona od wewnątrz - najmocniej jak to tylko możliwe. jestem nie do naprawienia, tak bardzo skrzywdzona.. || kissmyshoes
|
|
 |
|
jakie to piękne, kiedy mogę usiąść, uśmiechnąć się i powiedzieć sobie 'gdyby się waliło, paliło, gdyby nie przepraszał, prosił o wybaczenie to i tak niczego to nie zmieni' kiedy z czystym sumieniem mogę przyznać sobie, że już go nie potrzebuję, że to co było to tylko i wyłącznie kilka pięknych chwil a ogólnie rzecz biorąc to przeszłość, a po co mam do niej wracać?
|
|
 |
|
Miałeś kiedyś chęć tak po prostu do mnie zadzwonić i powiedzieć, że stęskniłeś się za moim głosem? Może byłeś po paru drinkach i wybrałeś mój numer, ale przed pierwszym sygnałem się rozłączyłeś? Może przez długi czas układałeś sobie w głowie, co chcesz mi powiedzieć, ale bałeś się mojej reakcji i w rezultacie zrezygnowałeś z rozmowy? Może zabrakło Ci odwagi, aby przyznać się, że jednak Ci mnie brakuje? / napisana
|
|
 |
|
Puść moje ramię, nie szarp, nie próbuj mnie odwrócić, nie dotykaj, zabierz tą dłoń, proszę, pali mnie Twój dotyk, Twoje palce zostawią silne ślady na moich obojczykach. Proszę, nie rób tego. Nie tak mocno. Udaje Ci się, stopy przesuwają się po ziemi i już prawie jestem, zaraz będę naprzeciw Ciebie. Naciskasz z większą intensywnością. Cholera, nie patrz, czuję Twój wzrok, chcę krzyczeć, słowa uwięzły w gardle. Zdejmij ze mnie swój wzrok. Błagam Cię. Nie rób mi tego. Nie, nie zbliżaj dłoni, nie unoś mojego podbródka. Jesteś, po kręgosłupie przebiegają dreszcze. Biorę głęboki oddech i spoglądam na Ciebie. Tracę ostrość, coś obcego przebiega po moich policzkach i już wiesz, widzisz - udawałam. Wcale nie jestem silna. Dalej stanowisz priorytet.
|
|
 |
|
Dopomóż mi,
Boże,
żebym się dzisiaj nie wpakował w jakąś historię, która mnie raczej nie obchodzi.
— Edward Stachura.
|
|
 |
|
Dziś są puste chwile i bezsenne, zimne noce. W każdą z nich rozmyślam o tobie. Mam tysiące pytań. Zastanawiam się co poszło nie tak.. Przecież w tamtym czasie wydawało się być tak dobrze. Tak szybko straciłam cię z zasięgu mojego wzroku. Gdzie jesteś? Myślę wciąż czy jeszcze mnie potrzebujesz, czy kiedykolwiek tak było. Czy twoje uczucia chociaż trochę były prawdziwe. Chyba udowadniasz, że myliłam się co do ciebie. Mam nadzieję, że kiedyś powstanę i znów będę silna. I pewnego dnia ten cały ból minie. / i.need.you
|
|
|
|