 |
|
bo jak z Tobą rozmawiam to mnie denerwujesz, a jak z Tobą nie rozmawiam to mnie denerwuje wszystko inne.
|
|
 |
|
-w ogóle ty jesteś jakaś dziwna.
- dziękuję.
- i wredna i niemiła.
- zapomniałeś jeszcze że podła.
- właśnie. jeszcze podła. / cała neellyy
|
|
 |
|
cholera, chyba wpadam w przed walentynkową depresję. /happylove
|
|
 |
|
Więc jeśli za kimś tęsknisz, martwisz się o niego i nie zapominasz choć minie kilka lat to znaczy, że to jest przyjaźń ...
|
|
 |
|
chodź do mnie , proszę . przyjdź i przytul . powiedz że jestem dla Ciebie najważniejsza . to mi wystarczy . bo to znaczy dla mnie więcej niż puste 'kocham Cię ' .
|
|
 |
|
najbardziej bolą wspomnienia, którymi dławię się każdego wieczoru. nie, nie te nieprzyjemne. tylko te najlepsze. właśnie te bolą najbardziej. bo najgorsza jest świadomość, że minęło coś pięknego, co już więcej nie będzie miało szansy się powtórzyć.
|
|
 |
|
Potrzebuję Ciebie, a nie wspomnień po Tobie.
|
|
 |
|
Jeżeli kogoś kocha się tak na prawdę, to tęskni się za nim przez całe życie, mimo tego iż jest daleko, ale zawsze ma się tą osobę w głowie, i nigdy się jej nie zapomina.
|
|
 |
|
Chcę żebyś znosił moje humory. Głaskał mnie po brzuchu gdy przeżywam ciężki okres. Rozumiał, że mimo iż nie powinnam jeść czekolady, czasem po prostu muszę pochłonąć całą tabliczkę. Chcę żebyś wiedział, że podoba mi się gdy zaznaczasz palcami linię moich ust zaraz przed pocałowaniem mnie. Gdy delikatnie przejeżdżasz ustami po mojej szyi aż do ucha. Chcę żebyś nadal przytulał mnie jakbym była czymś najcenniejszym. Byś uśmiechał się jak najczęściej, byś był szczęśliwy i robił to co lubisz. Byś bez pytania mnie, wpadał do mnie co rusz, nawet jeśli miałbyś spędzić ze mną tylko sekundkę. Bo ja tak naprawdę jestem uzależniona od ciebie już od dawna, tylko nie wiem jeszcze jak ci to powiedzieć.
|
|
 |
|
A potem decyzja przyszła tak nagle, że nie było zastanawiania się, ani wyboru, ani zgody, ani niezgody, wszystko działo się tak, jakby od zawsze byli razem i od zawsze znali swoje ciała i dusze. Czy można nagle zacząć kogoś kochać, kogo się nie zna? Kogo znało się jako małego chłopca lub kogoś, kogo znało się jako małą dziewczynkę? Skąd wiadomo, że to miłość, a nie pożądanie, ciekawość, potrzeba bliskości, lęk przed samotnością?
|
|
|
|