 |
|
znowu pozwoliłam sobie na zbyt wiele. muszę przestać. muszę od nowa zacząć ćwiczyć po kilka godzin, chociaż nie mam już siły nawet na jedną serię. muszę przestać jeść. jestem rozdarta między miłością do jedzenia, a pragnieniem bycia szczupłą. ale nie mogę odpuścić. muszę być silna. nie mogę pozwolić sobie na kolejną chwilę słabości. nie potrafię już dłużej patrzeć w lustro, czując do siebie wstręt. nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać. oni nie rozumieją jak bardzo boli świadomość, że mimo tylu starań wciąż nie jestem idealna. nie rozumieją, że to co jem, zabija mnie jak najmocniejsza trucizna. ale dam radę. obiecuję, będę chuda, choćbym miała sobie to jedzenie siłą wyciągać z żołądka.
|
|
  |
|
w chuj zajebiście beznadziejnie. / gieenka
|
|
  |
|
w życiu trzeba być skurwysynem, ale czasem i on wymięka. / gieenka
|
|
  |
|
Wiesz co najbardziej boli? Boli cholernie to, że nie ma tego co kiedyś. Widzisz, słyszysz, ale to już nie to samo.. Niby twarz ta sama, lecz słowa już inne.. / gieenka
|
|
  |
|
Świat jest mały, ale należy do wielkich, choć zawsze
Znajdzie się szerszy, co wielkość wielkich pieprzy. / O.S.T.R.
|
|
  |
|
Robię co lubię, robię co umiem. Łoj. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
POZDRO CHŁOPAKI, POSZUKAJCIE SWOICH JAJ
|
|
 |
|
Za każdym razem rozchodzimy się, by do siebie wracać,
Jeszcze zanim się skończy kłótnia ja już chcę Cie przepraszać.
Mam trudny charakter i jestem tego świadom.
[...]
Jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem
I czuję, że zakochuję się w Tobie z dnia na dzień
Coraz mocniej, pójdziemy na spacer, usiądziemy w cień
Będzie tak cudownie, jakby to był tylko piękny sen,
Jesteś dla mnie jak tlen do życia potrzebna,
Nawet wtedy, kiedy bywasz dla mnie taka wredna.
Jesteś jedynym przyjacielem, który nigdy nie zawiódł mnie,
Gdyby nie Ty pewnie już dawno bym zatracił się
I gdzieś tam wysoko przeznaczenie jest nam pisane
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, amen. / Bezczel
|
|
 |
|
ŁĄCZYŁO NAS WIĘCEJ, NIŻ PRZYJAŹŃ I PIWO
|
|
 |
|
"Stoję wciąż tu odkąd zaczęło bić Ci serce"
|
|
|
|